UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Rzeczywiście energia pozyskiwana z elektrowni wiatrowych jest znacznie droższa niż z elektrowni węglowych, ale przy tym nie ma emisji gazów cieplarnianych i innych trujących substancji. Za tę energię będą musieli zapłacić odborcy energii w formie podatków. Istnieje dyrektywa UE zmuszająca zakłady energetyczne do kupowania z roku na rok coraz więcej energii pochodzącej z tzw. źródeł odnawialnych m.in. z elektrowni wiatrowych i to nie tylko po to, by zmniejszyć emisję gazów, ale również by zdywersyfikować źródła energii i uniezależnić się od dostawców ropy czy gazu oraz nauczyć się jej produkowania na czas, gdy kopalin zabraknie. Gdyby ich działanie było tak szkodliwe dla zwierząt i ludzi jak niektórzy poprzednicy napisali, to by ich nie stawiano tysiącami w wyczulonej ekologicznie Europie. Lecz stawianie tak wysokich i niekompatybilnych z wyglądem naturalnego środowiska budowli na terenie Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej to dla normalnego człowieka sado-masochistyczna schizofrenia ewentualnie rywinfrenia. Tym bardziej, że niedaleko są tereny nie tak piękne krajobrazowo, stworzone przez człowieka i przez człowieka intensywnie uprawiane, którym wiatraki być może dodałyby uroku i urozmaicenia, a mianowicie Elbląskie Żuławy. Przez kilkaset lat to właśnie wiatraki stawiane przez mennonitów ( oczywiście nie tak wysokie) pompowały wodę i były punktami charakterystycznymi na tych płaskich i monotonnych terenach. A i trochę grosza by wpadło miejscowym rolnikom za dzierżawę, to by może dali spokój siódemce w Nowym Dworze Gd. Przeciągle pozdrawiam.

MaSer