93
31.01.2003

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szanowny Panie Emerycie: niech Pan obserwuje swoje pieski. Pies jak wyje z glowa podniesiona w gore tzn, ze cos sie spali; jak wyje z glowa podniesiona w dol tzn, ze ktos umrze, a jak nie ma co robic to sobie .... lize. Czy tak? Nie radz sie tez Pan ich bo glupio Panu radza!
hodowca (2003.02.04)

info

0  
  0
ludzie opanujcie sie!!!!! grafficiarzy to byscie karali jak najsurowiej bo ani wy ani policja sie ich poprostu nie boicie! oni robia swoje wrzuty na miescie bo w elblagu nie ma miejsc gdzie mozna zrobic to na legalu gdyby robily to "byczki" w dresach z kradziona fura i masa floty ktory trzymaja w kieszeniach zamiast puczy czy markera pistolet nikt by nic nie powiedzial wszyscy siedzieli by cicho iudaali ze nic sie nie dzieje!!! a po grafficiarzach moze rowno jechac bo to najczesciej mlodzi ludzie ktorzy nic wam nie zrobia wysluchajcie ich spojrzcie na nich nie z perspektywy ich szerokich spodni "bohomazow" na scianach posluchajcie co ci ludzie maja do powiedzenia moze przydaloby sie zrobic miejscowke gdzie bedzie mozna malowac na legalu albo pojezdzic na desce na rolkach tak naprawde to czest nie mamy nawet gdzie isc na impreze bo miejscowe dyskotek okupoja dresy ktore pilnuja zeby nie wszedl nikt "obcy" jeszcze raz POSLUCHAJCIE CO ONI MAJA DO POWIEDZENIA spojrzcie na to inaczej
anetq (2003.02.04)

info

0  
  0
JAk dla mnie to wole wyjsc w miasto z puszka farby i cos wrzucic na starym szarym bloku, niz wyjsc w miasto i kogos zabic. Ale teraz to zadna roznica bo i tak moge za to isc siedziec.
NFK FAN (2003.02.04)

info

0  
  0
Hmm... swoją drogą to temat do dyskusji: "Miejsce dla graficiarza" Tylko jedno pytanko do Was graficiarze: Jeśli już takie miejsce by powstało co powstrzyma Was przed malowaniem gdzieś indziej? Sorry ale nie wierze że ograniczycie się wtedy jedynie do tego miejsca:) Dajmy na to że byłby to wielki plac i jakaś ściana. Nie wierze że nie będzie się komukolwiek z Was malować na innych budynkach:) I jeszcze jedno. Wielki ale to naprawde WIELKI SZACUNECZEK dla tych z Was którzy malują bo wybaczcie mi wszyscy portelowicze ale jest w moim mniemaniu zasadnicza różnica międzi graffiti a jakimś namazanym napisem. Ja tego nie nazywam graffiti. Hehe grafficiarze najlepiej smakuje owoc zakazany więc wolność dla buntowników a reszcie... na pochybel;)
L2 (2003.02.04)

info

0  
  0
Ale ci Emerytku dokopali! Az mi cie szkoda. No coz, masz czego chciales :"kto sieje wiatr zbiera burze". Daj juz sobie spokoj z tymi przepychankami, bo to sie nigdy nie skonczy korzystnie dla ciebie.
pogodny (2003.02.05)

info

0  
  0
jesli zostaloby zrobione miejsce gdzie mozna by bylo na legalu robic graffiti to podejrzewam ze z miasta znikly by te najgorsze "graffiti" jesli mozna to tak nazwac/zawsze mozna chyba sprobowac/jasli pomysl okazalby sie dobry to moze jeszcze jedna.../jeszcze jedno skoro za malowanie mozna dostac 5 lat to nie ma sensu robic tych wrzut gdzie trzeba sie chowac przed sukami i uwazac lepiej zalozyc dres i wyjsc kogos zabic/peace
anetq (2003.02.05)

info

0  
  0
Zaczęliście mówić o grafiti na budynkach, a teraz jeden drugiemu wytyka błędy stylistyczne. Coś mi tu nie pasuje! Szanuj bliźniego, aby ciebie szanowali!!!
kulasia (2003.02.05)

info

0  
  0
ludzie strashnie sie rozgadaliscie a gowno wiecie o graffiti(szanujac tych co cos kumaja) wkua mnie takie po[...] gadanie ze np wsadzic dopaki powystrzelac polamac lapy lbyim wymalowac i wiele innych. a teraz wezcie sie ludzie zastanowcie: a co ma robic polski nastolatek w kraju(szczegolnie w tym miescie) ??!! moze ktos nei lubisiedziec przed tv czy kompem czy ganaic za pilka. chyba lepiej niech s emaluja niz mieli by sie szwedac nacpani po ulicach i napadac ludzi ?!?! czyz nie ?! troche wyrozumialosci!!! teraz jest sprawa ze pewnie ilosc graffiti zmniejshyla sie o jakies 80 % gdyby byly tzw legalejakies jamy(dla nie kumajacych jam to jesz impreza graffiti dzie wszyscy maluja ). zawsze sie znajda tacy cojednak wola hardcore ale ich jest mniejszosc. i wiem ze malowanie nowych elewacji jest wqwiajace bo mnie tesh wpienia. ale np zaebiste obrazy na Zdroju czy na WOKU czy to nie jest ladne ?!?!? a zobaczcie teraz jak np sa robione legale na sklepach i innych jednak do cegos sie przydaje.! a teraz co do zwanych przez spoleczniakow bohomazow to tak na przyszlosc te bohomazy nazywaja sie : taki lub outline. i jest to jedna z glownych rzeczy graffiti! ok rozpisalem siem zbytnio! pozdro for all writers!!!!!!!!!p.s dla redakcji portelu: NIE MOWCIE NIGDY GRAFICIARZE BO ch[...] WIE SKAD SIE WZIELA TAKA NAZWA, LUDZI ROBIACYCH GRAFFITI NAZYWA SIE WRITERAMI(CZYT. WRAJTERAMI)
P_cai (2003.02.05)

info

0  
  0
NIECH NAPRAWIA SZKODY NA WLASNY RACHUNEK A POTEM PRZEZ ROK ZADARMO ZMIATAJA ULICE.JEZELI NIE MAJA KASY NA MATERIAL POLSKIE WIEZIENNICTWO MOZE ICH ZA SPONSOROWAC NAPEWNO WIECEJ NA TYM ZAOSZCZEDZI A PRZY OKAZJI CHLOPAKI NAUCZA SIE PRACY.
WD-40 (2003.02.05)

info

0  
  0
to zdumiewające, że tylko Emeryt wykazał cień zrozumienia dla writerów graficiarzy. Czy w tym mieście nie ma młodych ludzi? Miasto wyglądałoby znacznie weselej z kolorowymi graffiti zamiast ponurych szarości . W niektórych miastach docenia sie wartość tej sztuki (właśnie SZTUKI!), organizuje konkursy, oddaje do dyspozycji ściany. U nas na każdą propozycję dotyczącą grafiti prezydent mówi ie a artystów policja gania jak przestępców. Nie ma też miejsca na próby zespołów muzycznych a tym bardziej na koncerty. Nie ma młodzieżowych klubów ani zgody na żadne niezależne i bardziej śmiałe inicjatywy. Tylko skinom pozwala się na wszystko. Czy to znaczy, że w naszym mieście też liczy się tylko siła?
nie-emerytka (2003.02.06)

info

0  
  0