A moim zdaniem... (od najstarszych)
A elbląscy funkcjonariusze po służbie zapominają co w życiu swym zawodowym robią. Nikt mi nie powie, że nie widzą w parkach pijaczków, meneli przed sklepami itd. Ale co to ich obchodzi po służbie !!Nie wspomnę o ich braku jakiegokolwiek zainteresowania porządkiem prawnym w miejscach ich zamieszkania między innymi blokowiskach. Prawdę mówiąc to w dzień, oprócz drogówki, też ich nie widać. Chyba się boja takich osiedli jak Zawada, Nad Jarem. A jak wygląda dzielnicowy Zawady !!??? Bo mieszkam tu i nigdy go nie widziałem.
Coś w tym jest, nasza elbląska policja potrafi tylko mandaty wlepiać, a wykrywalnością przestępstw pochwalić się mogą jak się im za rękę złodzieja przyprowadzi. Niedawno miała miejsce sytuacja, jak policjant po służbie denerwował się, że mu w nocy pod oknem bus hałasuje, ale nie zareagował-przez nockę całą halę okradli. Wiadomo kto, wiadomo jak, a już 2 miesiące gościa szukają, a on następne osoby w ten sam sposób okrada. Masakra