Pan Nowaczyk opamiÄ™taÅ‚ siÄ™ i w koÅ„cu zdaÅ‚ sobie sprawÄ™, że to nasze logo to rzeczywiÅ›cie symbol… spirali Å›mierci, Å›limaka, kupy czy czego tam jeszcze. I to chyba dobrze. Przecież nie powinien brnąć dalej w ten oczywisty nonsens. Tymczasem komentatorzy dalej krytykujÄ… – i tak źle, i tak niedobrze.
Ta kolejna krytyka jest chyba związana z dalszymi działaniami miasta. Na to nieszczęsne logo (i strategię) wywalono kupę (dosłownie) kasy i to są pieniądze wyrzucone w błoto. Czy wiecie, co można zrobić za te 100 000 zł z ogonkiem (pomysły wpisujcie w komentarzach obok)? Tymczasem spuszczono je w toalecie. Teraz wywali się kolejne pieniądze.
Szanowny Panie Prezydencie, nie podejrzewam, żeby sam się Pan zwolnił, bo to była ewidentnie zła decyzja, za którą wyłącznie Pan odpowiada. Wiem też, że nie może się Pan zajmować wszystkim i dlatego zatrudnia się w urzędzie setki darmozjadów. Może niech Pan sobie przeliczy, ile wydaje się rocznie na osobników w dziale promocji i komunikacji społecznej. Następnie zwolni tylu, żeby straty się wyrównały. To bardzo prosty sposób, niewymagający nakładów, tylko dobrej woli. Urzędnicy doradzający Panu głupoty na przykładzie swoich kolegów nauczą się nie robić podobnych nieroztropności w przyszłości.
W każdym razie ja logo, które zrobiÅ‚em na kolanie i usprawniÅ‚em za radÄ… jednego przenikliwego komentatora, chÄ™tnie przekażę miastu nawet za darmo, jak bÄ™dzie trzeba…
Wróćmy do spraw ważnych
Skoro przestaliÅ›my siÄ™ zajmować gÅ‚upstwami, powróćmy do spraw ważnych. W komentarzach czytelników (portElu i nie tylko) przewija siÄ™ stale hasÅ‚o o nowe miejsca pracy. Nie ma cudów, nowych miejsc bez nowych inwestorów nie bÄ™dzie… a tych raczej nie powinniÅ›my siÄ™ spodziewać. Nie przekopiÄ… w dajÄ…cej siÄ™ przewidzieć przyszÅ‚oÅ›ci mierzei (już pomijam, jakie larum podniosÄ… pseudoekolodzy), nie przejdzie do nas szejk z Arabii z workiem zÅ‚otych monet, nie zmartwychwstanie F. Schichau (bo to, co by zobaczyÅ‚, pewnie wpÄ™dziÅ‚oby go ponownie do grobu)…
Dzieje się to, czego się obawiałem. Przy całkowitym barku aktywności ze strony UM (bo wyjazd na targi turystyczne zaliczam do działań pozornych i do tego jeszcze chybionych) już widać wyraźnie, jak sprawnie działają gdańszczanie, aby Rosjan do siebie ściągnąć.
Na granicy paÅ„stwowej można obecnie dostać kolejny już numer czasopisma „Po sÄ…siedzku”. Jest to darmowa gazetka wydawana w nakÅ‚adzie 50 000 egzemplarzy (!) w obu jÄ™zykach. Na pierwszy rzut oka to zlepek kilku informacji, ale jak siÄ™ bliżej przyjrzeć, wyraźnie widać, jak gdaÅ„scy przedsiÄ™biorcy zachÄ™cajÄ… do siebie Rosjan. O skali tego przedsiÄ™wziÄ™cia niech Å›wiadczy fakt, że na 40 stronach tylko jedna jest o ElblÄ…gu. Nie ma tam nic o mieÅ›cie, że fajne, że sklepy… parki (o psich kupach nie wspominam celowo) itp. Jest to caÅ‚ostronicowa reklama elblÄ…skiej strefy kibica..., że jest i nic wiÄ™cej. Å»adnych informacji o hotelach, o restauracjach… Nic, co miaÅ‚oby jakieÅ› znaczenie dla miejskiego handlu.
Ja oczywiście jestem sceptyczny. Nie wierzę, że na tę strefę zajedzie choćby jeden Rosjanin (no chyba, że mu benzyny zabraknie lub samochód się zepsuje, czego oczywiście nie życzę). Wiecie dlaczego? Bo jak taki człowiek przejrzy sobie tę świetnie marketingowo zrobioną gazetkę, gdzie jest opisany Gdańsk, Sopot, Gdynia, hotele, rozrywki, jest kalendarz imprez towarzyszących i wiele innych (na 39 z 40 stron), to na tę żenującą informację o strefie kibica nawet nie zwróci uwagi.
I w ten sposób przez brak działań mamy taką sytuację, że na starcie już jesteśmy załatwieni. Gdańskie firmy, galerie handlowe już są w boksach startowych do rosyjskich pieniędzy. W Elblągu bez zmian.
Zakupy... przed powrotem do domu
Jeszcze raz przypomnÄ™. Dopóki inwestorzy nie uznajÄ…, że warto u nas inwestować, dopóty bÄ™dziemy wlec siÄ™ w ogonie miast nam podobnych. Moim zdaniem wzrost obrotów, który mógÅ‚by być wygenerowany przez Rosjan robiÄ…cych u nas zakupy, daÅ‚by nam impuls, żeby odbić siÄ™ od dna. Nie ma w mieÅ›cie żadnego argumentu, żeby przyjezdnych ze wschodu u nas zatrzymać na noc (no chyba, że nasi policjanci bÅ‚ysnÄ… jakimÅ› pomysÅ‚em), ale zarabiajmy jako miasto tranzytowe, tak jak Zgorzelec… na handlu. Niech Rosjanie zostawiÄ… u nas pieniÄ…dze i jadÄ… sobie dalej w PolskÄ™ lub do siebie.
Miasto nasze jest za blisko granicy, żeby u nas na przykÅ‚ad nocować przy podróży gdzieÅ› ze Å›wiata, ale zakupy przed powrotem do domu… bardzo proszÄ™. Trzeba tylko ich jakoÅ› poinformować. Dla mÄ…drali z UM od razu powiem, że znaki dymne to kiepski pomysÅ‚... musicie bardziej pogłówkować.
Szansa dla Elbląga jeszcze się gdzieś tli, ale gaśnie z każdym dniem. Wspólnie się nad tym zastanówmy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter