32
24.01.2003

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fach taksówkarza jest jednym z tych, które jako pierwsze odczuwają dekoniunkturę w kraju. A na ulicach coraz więcej menelstwa, dla którego urobek taksówkarza to nadzieja na szybkie kieszonkowe. Faktem jest, że ta grupa zawodowa nigdy nie cieszyła się specjalną estymą w naszym społeczeństwie, aczkolwiek użyteczność ich pracy nie budzi wątpliwości. Na tle innych miast i tak elbląscy taksówkarze wyróżniają się na plus. Czy nie zdajecie sobie Państwo sprawy, że z tymi kasami fiskalnymi to jest kolejna sytuacja, by przy pomocy durnego zarządzenia nabić kabzę komuś, kto ma tzw. dojścia. Dobro pasażerów naprawdę decydentom wisi.
Pasażer (2003.01.26)

info

0  
  0
DZIS W TVN USLYSZALEM ZE TA ZABAWKA MA KOSZTOWAC OK. 3000 PLN. CIEKAWI MNIE JAKIM CUDEM W DOBIE KOMPUTEROW OSOBISTYCH ZA MNIEJSZE PIENIADZE (Z MONITOREM),TEN SMIESZNY ELEKTRONICZNY GADZED MOZE KOSZTOWAC TYLE SZMALU. KOLEJNY LUKRATYWNY KONTRAKT DLA FIRM IMPORTUJACYCH TANIE ELEKTRONICZNE CZESCI Z CHIN.
WD-40 (2003.01.26)

info

0  
  0
Jeżeli kasy fiskalne obowiazuja taksówkarzy tylko w Grecji (z grupy państw UE), to mozliwe sa dwa warianty spiskowe: 1) wariant naiwny ale możliwy - tradycyjna już niefrasobliwość i głupota w ministerstwie F. 2)warian prawdopodobny (analogicznie do biopaliw) - ludzie już są kasy fiskalne już czekją , a ludzie czekają na "kasę" i tylko trzeba pchnąć przepisy.
Slawoj-elektronik (2003.01.27)

info

0  
  0
Tydzień temu wypaskudziłem 6 zł na taxi ( szpital - Kamionka ). Burak, który mnie wiózł, zamiast podziękować za 6 zl ( dla wielu to stawka za godzinę pracy ), spytał, czy mi się opłacało ?. Temu chamowi nie opłacało się, bo czekał pod szpitalem na lepszego klienta, najlepiej umierającego staruszka ze świeżutką emeryturą mieszkającego daleko od Elbląga.
chory (2003.01.27)

info

0  
  0
Panowie TAXI jeżeli jest wam tak żle to przestańcie jeżdzić i żućcie to w diabły niech wszyscy chodzą pieszką
miesazkaniec (2003.01.27)

info

0  
  0
To co sie dzieje to jest jednak paranoja ,ale niestety sprawienie taksowkarzom kas to poprostu walka o byt tylko szkoda ze nie ich a ponownie wysokich stolkow, sama osobiscie czasami kilka razy dziennie jezdze taxowka ceny i tak sa nie male porownywalnie z miastami tej samej wielkosci co elblag . A może własnie to wszystko ma miejsce aby zmniejszyc ilosc osob pracujacych w tym zawodzie, zwiekszyc rzesze bezrobotnych ktora chyba jest zamala i utracic reszte klientow korporacji
:( (2003.01.27)

info

0  
  0
Gdybyśmy przestali jeździć to nie jeden z was wracając wieczorną porą do domku dostał by w palnik tak że odechcialo by mu sie nocnych spacerków,a moze wrato spróbować to część by zmądrzała. Rezygnować z taxi?Bzdura,wole takie dochody niz siedziec na zasilku lub bez i zbijac bąki tak jak niektorzy,kraść też nie uśmiecha mi się a wielu z tego żyje.A tych ktorzy twierdzą ze jest tak rewelacyjnie na taxi to nic innego jak spróbować tego chleba,co macie do stracenia.Po co gadac jak mozna sie przekonac.Powodzenia życze :)
taksowkarz (2003.01.27)

info

0  
  0
I tak chodze nawet noca na piechotke,a w morde dostac moge wszedzie nie ma na to mocnych nawet w dzien mozna zarobic po ryju wiec o czym my wogole rozmawiamy.Sam bylem nie raz swiadkiem takich a nie innych zajsc.
czytelnik (2003.01.27)

info

0  
  0
Ciężka dola taksówkarza i piekarz, ślusarza, tokarz, krawca itp a najbardziej ciężka jest bezrobotnego.
anonim (2003.01.27)

info

0  
  0
Jaka tam ciężka dola taksowkarza, jak wam ciężko to po co jeździcie. Nikt wam nie kaze być prywaciarzem, najmijcie sie do pracy publicznej za 800, ( jeśli tylko) i zobaczycie wtedy ile wam wychodzi za godzinę. Ma rację chory mówiąc burakowi, że krzywil gębę za 6 złotych. Zobacz cwaniaku taksówkarzu ile ma pielęgniarka, która takiego taksiarza musi czsem obsługiwać a on jeszcze potrafi zgrywać Panisko bo on taksiarz. Nigdy tak naprawdę wam bieda do dupy nie dotarła, i jak czas pokazuje nie dotrze, a swoich dochodow nie chcecie ujawnić bo po co , bo pryśnie mit skrzywdzonego taksiarza??Na przełomie co najkmniej 40 lat taksówkarz to był zawód zawsze dobrze dochodowy. i Tak pozostanie. Kto ma samochód to już z samego zalożenia nie ma biedy.
ina (2003.01.27)

info

0  
  0