A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
jakie derby, gdynia jest ok 100 km od elblaga, rozumiem jak arka z lechem gra to ok, ale z elblagiem to nie derby. moze jeszcze nawiecie to derby p
ja cos slyszalem o ustawce miala byc w bazancie albo na basenie tym dawnym kolo moniuszki!!!wie ktos czy byla? i czy OLIMPIA skopala im du. .?
zapraszam jutro na concordie 12.00 krakusa city!!!ze startem ciezki mecz o awans do 2ligi takiej co OLIMPIA gdyz spadaja i potem na kobitki na CBS 17.30 bilet 10zl!!!
Wspaniale zabezpieczenie widzialem jak kibice Arki rzucali przez płot plecaki, petardy, butelki z piwem, bilety a nawet paru przekoczyło przez mur, siatke i weszli na teren trybuny dla kibiców nic nie było by w tym złego gdyby nie to, ze policjanci z gwiazdkami -nadzorujacy zabezpieczenie stali sobie na schodach klubu popijali kawke i patrzac na pseudo kibicow bali sie podjac decyzje. A potem zdziwienie skad tyle petard lecialo na policje i pojazdy. Nie ukrywajmy kibice z Arki czuli sie bezkarnie.
przegraliśmy wojne i bitwe. ( apokalipsa )
Chodziłem na 4 ligę to i na 2 będę chodził. Arka była dziś piłkarsko lepsza. Zespół poukładany wiedzący co chce grać i jak grać. Olimpia niestety kopała piłkę bez pomysłu. Daje znać o sobie rotacja w klubie.
Gra jak za Biangi wrzutki bez pomysłu na tzw. aferę. Zgadza się że jak spadniemy to też trzeba się pogodzić i dalej wspierać klub i Prezesa. Ale niestety gra gorsza niż jesienią i nie wróży to nic dobrego. Bez zgrania i pomysłu. Nie było na co patrzeć.
super zdjęcia nr19 i 22,tlo rodem z bialorusi
A ja zastanawiam się, komu dzisiaj zależało na kolejnej prowokacji? Co za idiota kazał ochronie zerwać transparent z płotu, który nikomu nie ubliżał. Nawet argument, że hasło nie było związane z meczem, do mnie nie przemawia. W takim meczu jak dzisiejszy nawet najmniejsza iskra mogła wywołać wielki "pożar" czyli niezłą awanturę. Czy komuś na tym zależało? Mecz podwyższonego ryzyka, wielkie siły milicji, brak ogródka piwnego, żeby czasem alkohol nie wpłynął na wzrost agresji wśród kibiców, a tu taka nieodpowiedzialna dyspozycja dla ochrony. Niech się dureń jeden z drugim cieszy, że to się tak skończyło, że nie doszło do burd, chyba, że chcieli znowu skręcić aferę, w której jak zwykle winni byliby kibice. Pogratulować lotności umysłu.
piłkarze słabi ale kibice jeszcze gorsi z arki można brać przykład BRAVO ARKA!!!