A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
25 lat temu splywaliśmy do rzeki Elbląg na styropianach. To były czasy.
po tych "wodospadach" na Dolince śmigałem kiedyś rowerem za małolata
fajnie ale Dzikuska to żaden wyczyn. .. nawet za bardzo wiosłować nie trzeba.
Pytanie jak pod mostami i rurami wrażenia? A pod Grunwaldzką??. ..
można spłynąć pod każdym mostem i mostkiem oraz rurami
Ja tej zimy dwukrotnie atakowałem Górę Chrobrego od wschodniego stoku i jakoś nie trąbie o tym w mediach, choć pierwsza próba kosztowała wiele (do dziś nie odnalazł się sześciopak Żywca) być może byłem pierwszym człowiekiem który to zrobił, ale to nie istotne, jako pierwszy oznaczyłem szlak, wszystko opisze w książce pt. "Dach Elbląga. Ja pionier nizinizmu w masywie Wzniesienia Elbląskiego". Tego lata zamierzam przemierzyć Bażantarnie bez mapy i GPS-u. Wyprawy latem w lasy bukowe to niejst zabawa dla byle kogo, mniej doświadczonym zalecam takie eskapady jedynie zimą bo brak poszycia ułatwia orientacje w terenie, zupełnie odwrotnie niż ze zdobywaniem Góry Chrobrego, którą latem można swobodnie podejść od strony południowego stoku, natomiast zimą absolutnie bez przygotowania nie można tego prubować. Jeśli będzie zaineresowanie to o wszystkim będę pisał na bogu ekstremalnyelblag (na razie jednak go nie publikuję, by nie psuć sobie wejścia na rynek książki podróżniczo-ekstremalnej).
Miruś, czemu nic nie powiedziałeś o tej akcji? :) pozdrawiam
a gondolą ktoś próbował ? to dopiero byłby wyczyn :D
gratulacje nie zła jazda musiała być ale nagle każdy krytykuje nie przejmujcie się tym gratuluję i powodzenia w dalszych eskapadach
gratulacje nie zła jazda musiała być ale nagle każdy krytykuje nie przejmujcie się tym gratuluję i powodzenia w dalszych eskapadach