UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeszcze raz skomentuje to zdarzenie bylem jednym z gaszacych pojazd BMW, sam jezdzilem przez cztery lata w Anglii ciezarowka, potem przyjechalem anglikiem do Polski i jezdzilem nim po polskich drogach nie jest to bezpieczne do konca ze wzgledu na nasze drogi sa za waskie i za malo pasow w jednym kierunku, wcale tego nie neguje(nigdy przez dwa lata nie mialem kraksy anglikiem w PL i uwazam, że to jest kwestia tego co kto ma w głowie czyli rozsadek), ale rozmawialem z kierowca VOLVO powiedzial wyraznie ze wyjezdzal z Próchnika w kierunku Łecza, a BMW jechało od strony Łęcza do Elbląga, więc wina jest niestety VOLVO nawet jezeli BMW jechało za szybko, poprostu kierowca BMW widzac wyjezdzające VOLVO pomyslal, że pojedzie w kierunku Elbląga i próbowal ominąc VOLVO lewa stroną, a ty VOLVO pojechalo w lewo i niestety kraksa, z calym szacunkiem ale wina jest VOLVO. pozdrawiam.
jeden z pierwszych