A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Niemiec, Żyd czy Ruski - nie ma co szerzyć zbędnych uprzedzeń, są częścią naszej historii i nic tego faktu nie zmieni, nawet polityka zapomnienia.
Mieliśmy też wielkiego wodza w czasie II Wojny Światowej więc przywróćmy wszystko.
A moim zdaniem taki pomnik powinien jednak stanąc na Pl. Słowiańskim nie zmienimy histori.
To w takim razie na Modrzewinie przydałoby się nazwać jakąś ulicę mianem Adolf Hitler Strasse, żeby historii stało się zadość. Przecież Balk też mordował Polaków. ..
Ok nareszcie ulica 1Maja wróci do dawnej nazwy.
Autorka tekstu pani Agnieszka Krzemińska jest podwójną ofiarą. Po pierwsze jest ofiarą kłamstwa które śmiało nazywać można kłamstwem elbląskim, chodzi o datę zniszczenia figury - 1943 !!! Jest to obrzydliwe kłamstwo komunistycznych lokalnych aparatczyków, którzy wine za zniszczenie statuły ojaca miasta chcieli zrzucoić z siebie na Niemców. W ich sfabrykowanym podaniu - godnym przyrównania do "Protokołów mędrców Syjonu", podaje się że pomnik został przetopiony na pociski (użyte oczywiście przeciwko Polakom). Tymczasem wiadomo, że pomnik nie dość że kamiennny to stał jeszcze przynajmniej cały pierwszy kwartał roku 1945.
Wydaje się mi też, że obszerne fragmenty tekstu rozmowy p. Krzemińskiej są zwykłym przywłaszczeniem, no chyba że jest to za jej wiedzą i zgodą, wówczas jest ona ofiarą jednorazową nie podwójną.
Wystarczy spojrzeć na to stare zdjęcie, żeby być ZA postawieniem tego pomnika, brakuje tam, na fontannie, dopełnienia. Byłoby to również czymś, co turysta zapamięta z Elbląga, jeśli już tu zawita. Nie ma znaczenia skąd ten Pan pochodził, założyciel to założyciel. Przecież wszyscy, którzy tu mieszkają przybyli "skądś inąd" i mają najróżniejsze korzenie, więc nie rozumiem tego sprzeciwu i rasizmu. Sami dla siebie jesteśmy największą przeszkodą w rozwoju miasta, okazuje się.
Pani Agnieszka Krzemińska już na początku wywiadu strzeliła sobie w mały paluszek u stopy. Pomnik Hermanna Balka (on nie miał von przed nazwiskiem) - przetrwał II wojnę światową i stał po 1945 r. na Placu Słowiańskim! Proszę zajrzeć do stosownego numeru kwartalnika Magazyn Elbląski. Są powojenne zdjęcia z "prawie nietkniętym pomnikiem Balka" w ruinach Placu Słowiańskiego. Już Pan dr Ryszard Tomczyk ten "Balk-błąd" dawno naprawił.
Czym różni się elbląska starówka od starówek w innych miastach? Ano tym, że tamte tętnią życiem, podczas gdy nasza jest martwa. W zasadzie to poniemieckie więc wyburzyć i zrobić płatny parking, na którym i tak nikt nie będzie parkował. Któryś z włodarzy się wypowiadał, że strefy płatnego parkowania to sukces, bo są tam teraz wolne miejsca! Wolnych miejsc będzie jeszcze więcej gdy upadną ostatnie sklepiki i to co tam jeszcze funkcjonuje. Nie można miastem rządzić z poziomu wójta. Turyści już omijają Elbląg szerokim łukiem (przesiadka ze statku do autokaru)! Czyja to zasługa, że mniej wiemy o historii naszego miasta niż o historii USA? Przy okazji kto wie, kim byli żyjący w czasach Balka np. Auttume, czy Herkus Monte? Należy uczyć historii również przez stawianie pomników. Balk był naszym poprzednikiem tutaj i nie zmienimy tego udając, że go nie było. Pytanie więc czy odtworzyć pomnik przedwojenny, czy postawić nowy?
oddajmy Elbląg Niemcom. Pomniki Hermana i Hitlera na place. Ludzie opamiętajcie się co za bzdury piszecie. Chcecie Niemców to wynocha za zachodnią granicę !!! Od zarania dziejów są to ziemie Polskie a że prusaki a potem niemce się rozpanoszyły to jeszcze nic nie znaczy.