A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Chodzi o sprawe zglaszana przez Pana Jerzego Wilka dotyczaca karty N+. Ta karta jest do niczego niepotrzebna, bo kazdy niepelnosprawny ma "KARTE PARKINGOWA" obowiazujaca w calej Europie, zgodnie z obowiazujaca w naszym kraju ustawa. KARTA TA JEST WYDAWANA NA NAZWISKO NIEPELNOSPRAWNEGO, nie na samochod, posiadacz takiej karty moze jechac jakimkolwiek samochodem, ale nie w Elblagu. ZKM poustawialo parkomaty gdzie tylko mozna i zeby mozna bylo wiecej zarobic, to na kazdym parkingu sa tylko 2 lub1 miejsce dla psiadaczy karty ju. w. Jesli samochod tylko z Karta Parkingowa stanie na innym wolnym miejscu to musi placic jak wszyscy. Do tego jest potrzebna karta N+. O tym nie ma mowy w ustawie. Podejrzewam, ze ktos z rodziny lub znajomych Radnych ma wytwornie kart. Chyba tylko dlatego jest to szalenstwo z kartami.
Pomysł z licznikiem czasu obok swiateł jest naprawde udany. Dzisiaj bylem w Totuniu i na wiekszosci glownych skrzyzowan to dziala. Widzisz np 43 sekundy gasisz silnik i wlaczas jak zbliza sie do konca. Raz ze oszczedza sie paliwo a dwa srodowisko.
Co do ruchu oki, z tym ze niech ktos z Minis Oswiaty przejdzie sie po szkolnych sklepikach i zobaczy jakie gowno tam naszym dzieciom sprzedaja, mysle, ze od tego powinno się zaczac. ..
p
Licznik czasu to dobry pomysł. W Chinach jest na każdym skrzyżowaniu. Poczytajcie tutaj http://www.bankier.pl/wiadomosc/Drogowcy-testuja-zegary-na-sygnalizacji-swietlnej-2076426.html
Kochani Radni!! 100% podwyzek czynszu w mieszkaniach komunalnych. Znizki?? 20% za toalete na zewnatrz budynku? Wam kieszenie juz pekaja w szwach, a moze tak najpierw jakies nowe statnowiska pracy, a pozniej podwyzki?
Podwyżki czynszu za lokale w budynkach komunalnych o 100% - to jakiś horror. Przecież w tych budynkach mieszkają najbiedniejsi Elblążanie. Głównie emeryci i renciści. Radni chcą doprowadzić do tego, że te mieszkania (głównie w starym budownictwie) będą droższe od spółdzielczych w nowym budownictwie. Poza tym te mieszkania nawet jeśli mają podniesiony standard (WC w mieszkaniu), to nie przez tzw. PGM, lecz przez mieszkańców za własne pieniądze. Tak samo lokale zyskały łazienki, ciepłą wodę i centralne ogrzewanie. Teraz mają jeszcze za to zapłacić tak wysokim czynszem? To po to na nasz (lokatorów) koszt remontowaliśmy dachy, robiliśmy nowe elewacje itd? Mam nadzieję, że panowie radni opamiętają się i zrozumieją, że w ten sposób nie pokryją strat spowodowanych niezapłaconymi czynszami (>33 mln. zł. ), a co najwyżej spowodują ich powiększenie. Przecież biedni renciści i emeryci nie będą w stanie płacić tak wysokich czynszów. To co zrobili radni Elbląga w tej sprawie woła o pomstę i kiedyś zostaną za to przez naród odpowiednio "wynagrodzeni". Ciekawe też jest, czym tak wysoka podwyżka czynszów jest uzasadniana, skoro przy aktualnych czynszach nie ma większych problemów finansowych w kwestii utrzymania substancji mieszkaniowej. Znam te sprawy z autopsji i tym bardziej jestem zbulwersowany działaniami radnych. Tym bardziej, że nie słyszałem na razie o takich podwyżkach w innych miastach.
Nie ma co bić piany o te 100% -we podwyżki. Pewnikiem na sesji RM 14 lutego nie głosowano tego programu mieszkaniowego. Gdyby było inaczej PortEl na pewno by o tym napisał. Najlepsza i rzetelna gazeta internetowa pospołu z info elbląg nie zaniedbała by czy zapomniała przekazać społeczeństwu informacji o tak ważnym znaczeniu dla życia wielu Elblążan. Nie ma tych podwyżek. Czerwony
do wielce oburzonego moim wpisem i do kolegi z klasy. Podtrzymuje to co powiedziałam w stu procentach. Chętnie porozmawiam. Pracuję uczciwie juz prawie 20 lat, nigdy w życiu nie kombinowałam, nic nikomu nie ukradłam, ba nawet głupiej 2 w totka nie trafiłam. Wszystko co mam zawdziędzam tylko i wyłącznie swojej ciężkiej pracy, nikomu i niczemu innemu. Pracowałam, uczyłam się, dawałam i daję sobie radę. Mam na życie, chcę mieć na przyjemnosci pracuję więcej. Mało razy zmieniałam pracę na lepszą? Wytłumaczcie mi skoro jest takie bezrobocie dlaczego jak ktoś chce to zawsze sobie pracę znajdzie i to w miarę szybko? Po prostu szlag mnie trafia jak słyszę te wieczne lamenty. Rozumiem że trendy jest teraz płakanie jakim jest się biednym i pokrzywdzonym, ale czy to naprawdę jest taki wstyd być zadowolonym z siebie i życia? Możliwości jest masa trzeba tylko korzystac. A patrząc na ludzi na zakupach, na samochody, ubrania to nie wiem gdzie ta bieda i kryzys. Cieszcie sie, że jakos sobie ten kraj radzi. Nigdzie nie ma pełni szczęścia i bogactwa. Trzeba tylko próbować to zmieniać. Wszyscy chcą zeby było lepiej ale bez zmian i kosztów a tak się nie da.