58
06.02.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ja jak można to bym kupił 20-ścia zamiast tego mojego jednego na kredyt
(2012.02.06)

info

0  
  0
Nie wiem kto pisał ten artykuł i skąd ma wiadomości mieszkanie 45m na wolnym rynku kosztuję 200tys stara zgnita buda ? ten kto to pisał niech sie walnie w łeb całe życie płace uczciwie o drzwi wejściowe walczymy 10 lat zbk brał kase i nic nie robił a teraz chce nam wcisnąć ta ruine abyśmy sami ją wyremontowali złodzieje
(2012.02.06)

info

0  
  0
w moim Zbk pracuje jeden taki specjalista co bada zawartość cukru w cukrze a z jego nosa by ćwiartkę wycusnął
(2012.02.06)

info

0  
  0
do radnych co chcą podjąć tak drastyczną ustawę o podwyżce mieszkań o 100 % ten artykuł to jest po prostu badanie sołeczeństwa jakie sa nastroje społeczne i czy ich głupotę da się wprowadzić w życie uważajcie bo czasem przy tych koksownikach co Grzesiu ustawia wy mozecie sie grzać darmozjady
(2012.02.06)

info

0  
  0
Niech wywala tych co nie placa. Ja chetnie przyjme mieszkanie w obojetnie jakim stanie i bede robic oplaty. Wiele mlodych rodzin chetnie przyjmie takie mieszkania i bedzie oplacac, a tak musza brac kredyty na 30 lat zeby miec mieszkanie, a w tym czasie plebsy niszcza mieszkania i ich wywalic nie mozna. ..
Obywatel_RP (2012.02.06)

info

0  
  0
gdybysmy my rzadzili to dluznicy dostaliby ultimatum: albo w 3 miesiace splaca CALE swoje zadluzenie, albo wystawiamy mieszkanka na intenetowe, ogolnodostepne licytacje na strone UM - bez ceny minimalnej. zarobiona na tym kasa poszlaby na remonty.
(2012.02.06)

info

0  
  0
podwyzka zmiecie uezdasów zew stołków i po zawodach
wyborca (2012.02.06)

info

0  
  0
Przykłady o Panu Janie Kowalskim są zarąbiaste. Ale można manipulować informacją. Dla przykładu: pan Jan Kowalski mieszka w mieszkaniu o powierzchni 45 m kw. Na wolnym rynku jest ono warte 200 tys zł. Pan Jan jednak, korzystając z obniżek, zapłaci za nie tylko 10 tys. zł. Jako właściciel będzie współfinasował remonty budynku (np. dachu, klatek schodowych, dociepleniu budynku czy zagospodarowaniu jego otoczenia). Na wolnym rynku takie usługi są warte od 50tys. zł do kilkuset tys. zł w zależności od stanu technicznego budynku. Przy rocznym odkładaniu na fundusz remontowy 1200 zł Pan Jan zacznie remont za 41 lat. Czerwony
(2012.02.06)

info

0  
  0
Mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych wykupili swoje mieszkania za symboliczną złotówkę. Mieszkańcy z ZBK muszą płacić takie duże pieniądze za ruiny, sypiące się. TO JEST dzielenie mieszkańców. WSTYD. Popatrzmy jak spółdzielnie dbają o mieszkańców i budynki i otoczenie a jak dba ZBK.
(2012.02.06)

info

0  
  0
Uważam, że gospodarka zasobami mieszkaniowymi w naszym mieście jest prowadzona w sposób niegospodarny. W imię czego pozwala się ludziom zadłużać do wielkich kwot, następnie uruchamiać kosztowną machinę sądowniczą w celu uzyskania wyroku eksmisji skoro Zarządcy Miasta nie korzystają z uprawnień wynikających z umowy najmu dając jeszcze wielokrotnie szansę poprzez odraczanie, umarzanie, rozkładanie na raty itp. Niegospodarne zachowania generują coraz większe straty, za które płacą obywatele. Czas zacząć gospodarować mieniem w sposób racjonalny, a kwestie pomocy powierzyć stworzonym do tego celu instytucjom ( MOPS ). Udzielanie kredytu leży w kwesti instytucji do tego stworzonych takich jak bank, a nie urzędników prowadzącyh do generowania ogromnych długów.
uczciwyobywatel (2012.02.06)

info

0  
  0