A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zaraz psiarze każą Ci się wyprowadzić tam, gdzie nie ma psów. Dla nich liczy sie tylko czubek własnego nosa i koniec ogona ich śmierdziela.
Mam nadzieję, że rzeczywiście Pani Kosecka wraz z osobami odpowiedzialnymi zajmie się problemem bezrobocia w naszym mieście. Jest to problem niezmiernie istotny bo dotyczy podstawowej sprawy jaką jest możliwość utrzymania siebie i rodziny a co za tym idzie zwiekszenie poczucia bezpieczeństwa obywateli. Warto by było zaiteresować się co robi Powiatowy Urząd Pracy żeby zmniejszyć bezrobocie. Kiedy pod koniec 2011 roku odwiedziłam ten urząd doszłam do wniosku że nic się tutaj nie robi; ofert pracy praktycznie nie było (nie licząc kilku mało ciekawych, najczęściej dla osób po szkole zawodowej). Od pracownika PUP można otrzymać oferty, które każdy może sobie sam znaleźć siedząc przed komputerem w domu. PUP - co mnie ogromnie zdziwiło- nie ma pojęcia o fundacjach czy innych instytucjach, które zajmują się pozyskiwaniem środków z Unii na rozpoczęcie własnej działalności dla osób bezrobotnych. Pracownicy PUP powinni organizować jakieś targi pracy, kontaktować się z fundacjami, zachęcać i szeroko reklamować możliwość np. tworzenia spółdzielni socjalnych. Uważam, że marnuje się w naszym mieście ogromne możliwości i wielki potencjał ludzi chętnych do pracy, którzy nie ze swojej winy stracili zatrudnienie. Niech władze miasta wreszcie zrobią coś bo do tej pory lekceważono możliwość tworzenia miejsc pracy i zajmowano się takimi błachostkami jak nowa linia tramwajowa.
To miasto może co najwyżej zapewnić depresję swoim mieszkańcom. Bezpańskie psy, ludzie przeklinający na każdym kroku, grupki pijaków (każdy skwerek z ławeczką czy mały osiedlowy sklepik lub oczywista sprawa park) brak pracy, w urzędach siedzące panie od nastu lat, które nie znają do końca przepisów (ZUS), wysokie czynsze, ogólnie mówiąc - BRAK PERSPEKTYW.