A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Droga wiejska to nie tor wyścigowy??Zapewne gdyby nie ruszył w pościg zostałby ukarany za niedopełnienie swoich obowiązków. A więc drodzy kierowcy karetek, drodzy strażacy, zastanówcie się zanim postanowicie uratować komuś życie bo w tym pośpiechu sami możecie je stracić a wtedy każdy się na Was wypnie i nieważne, że chcieliście dobrze!!Przedstawiciele policji, pogotowia, straży pożarnej itd. powinni dbać o własny tyłek a nie o tyłek innych-to chciał nam dziś powiedzieć "niezawisły" sędzia elbląski!Oby Sąd Najwyższy ukarał Was za to!Co za kraj. ..
sędzia pewnie jakiś znajomy komendanta. wyrok ugadany wcześniej. koleś podczas pościgu uległ wypadkowi. sędzia stronniczy i tyle.
No cóż. Suszył suszarką za uciekającym i miał pecha, że się wykopyrtnął. Prawo jest od tego aby go przestrzegać i basta. Nikt nie jest z tego obowiązku zwolniony a w szczególności policjant. To, że ścigał sprawcę naruszenia prawa jest okolicznością łagodzącą i chyba dlatego skończyło się tylko dwoma stówkami. A swoją drogą przy trzydziestu na godzinę trudno by było tak " załatwić " suszarkę. Szkoda chłopa bo przez chwilę nieuwagi ma przechlapane.
Takich to na rowery powinni sadzać, nie potrafi jeździć i tyle. Wypadek był z jego winy, nie dostosował się do warunków na drodze, dorzucić mu koszty postępowania i mu sie odechce sądzenia!!!
Nie ma co dyskutować, nieodpowiednia prędkość do warunków. Nie ma dyskusji
baron węż koło i je. .. .. b. .. .. nij sie w czoło
sawicki kłamie. niech pokaże kwity ze komenda dała takie pieniadze.
te nasze sądy to jakieś dziwne wyroki wydają, jednych skazują tak po prostu bo mają ochotę innych sądzą 5 lat a innych wypuszczają by potem znów szukać za to samo przestępstwo, a pijacy po wizycie w sądzie wychodzi i na parkingu sądowym niemal że wsiada w pojazd i odjeżdża. Sam jestem jednym z pokrzywdzonych przez sąd i prokuraturę wiele nie jasności było ale jak nie masz pieniędzy znajomości to se możesz pomarzyć o sprawiedliwym sądzie. Nie wiem jak tu było ale chłopie jak jesteś pewny swego masz nerwy i kasę to walcz. Bo po tym co tu czytam jestem bardziej po Twojej stronie ale też z drugiej strony trochę głupoty piszesz że było 30km/h - wskazówka na motorze chyba szybko się przesuwa przy szybkim starcie przy 30 by tak motor nie wyglądał i Ty po wypadku i na pewno jak podejmowałeś się pościgu to obserwowałeś licznik zamiast drogi.
przyszla kryska na matyska aspirant wojciech tydzien przed swoim wypadkiem po zlosci dal mi mandat 1000zl i 10pkt "mowiac ze mi zycie nie mile. ." o ironio. .
KARMA!!!!!