Elbląg stracił Rybickiego (komentarz subiektywny)

37
16.01.2012
Elbląg stracił Rybickiego (komentarz subiektywny)
Sławomir Rybicki. Fot. AD
Sławomir Rybicki, poseł Platformy Obywatelskiej wybrany w okręgu elbląskim, przestaje nas reprezentować w Sejmie i przechodzi do kancelarii Prezydenta RP, gdzie w randze ministra będzie pełnił funkcję oficera łącznikowego między Belwederem a gmachem przy Wiejskiej.
W związku z przejściem do kancelarii prezydenta Komorowskiego, Sławomir Rybicki musi oddać zdobyty w naszym kręgu mandat. To cenne wydawałoby się trofeum dostanie się jego koledze z partyjnej listy - Adamowi Żylińskiemu , który uzyskał drugi wynik w niedawnych wyborach.
   Eksposeł Rybicki był w naszym regionie tak zwanym spadochroniarzem. Partia oddelegowała go na ten odcinek frontu wyborczego, ponieważ w jego rodzinnym Gdańsku zabrakło już tzw. jedynek. W Elblągu przeprowadził skuteczną i profesjonalną kampanię. Odbył wiele spotkań, odwiedził wiele firm i instytucji, nie zapomniał też o lokalnych redakcjach. Często można było go spotkać w kawiarnianych ogródkach przy Starym Rynku. Nie szczędził zapewnień, że będzie w Elblągu stałym gościem także po wyborach, a problemy elblążan będą jego problemami. Jego erudycja, nienaganne maniery, dobrze skrojony garnitur robiły dobre wrażenie na tle przaśnej często konkurencji do sejmowego fotela. Bez trudu więc mimo spadochroniarskiego stygmatu w nim zasiadł.... aż do czasu gdy partia postanowiła, a on się zgodził, przejść na inne odpowiedzialne stanowisko.
   Ci z elblążan, którzy postawili krzyżyk przy kandydaturze pana Rybickiego licząc na to, że zawodowy polityk z Gdańska, mający silną pozycję w swojej partii zdziała dla miasta i kraju więcej niż miejscowi amatorzy, mogą czuć się wystawieni do wiatru. Pretensje jednak należy kierować przede wszystkim do elbląskiej klasy politycznej, która nie wykształciła i nie wyłoniła elity zdolnej konkurować z podsyłanymi z zewnątrz kandydatami na posłów. To były któreś z kolei wybory, w których reprezentacja elblążan poziomem, profesjonalizmem i umiejętnością gry na politycznym boisku, poza nielicznymi wyjątkami, niewiele odbiegała od graczy Olimpii.
   Tak długo, jak sytuacja ta się nie zmieni, elbląscy wyborcy mogą być ponownie narażeni na takie instrumentalne potraktowanie. Człowiekowi zamieszkałemu na stałe w Elblągu znacznie trudniej byłoby spojrzeć w oczy swoim wyborcom.
   
Włodek Gęsicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nikt za nim nie będzie tęsknić hehehe!!!
(2012.01.16)

info

0  
  0
cyt: "mogą czuć się wystawieni do wiatru. " - nie pierwszy i nie ostatni raz, pozdrawiam wyborców wybierających spadochroniarzy
(2012.01.16)

info

0  
  0
Posłowie wypinają się na elblążan, tak samo jak wielu naszych miejskich radnych. Np. z PO kandydowało wielu, by potem złożyć mandat i odstąpić go kolejnemu z listy, a wyborców ma się gdzieś. Chodziło tylko o wynik wyborczy dla partii, a to przecież mieszkańcy głosują na konkretne nazwiska. Kandydując nie wiedzieli, że np. zajmują stanowiska w jednostkach czy spółkach podległych prezydentowi miasta i będą musieli wybierać albo mandat albo stanowisko. Proponuję, by na listach wyborczych były tylko nazwy partii a nazwiska sami sobie dopasują, bo jak widać z praktyki - z wyborcą w Elblągu nikt się nie liczy. Kpina
elbik (2012.01.16)

info

0  
  0
No niestety Panie Włodku ma pan niewątpliwie rację - instrumentalne i przedmiotowe traktowanie wyborcy w Elblągu przez znaczące ugrupowania to standard, przykłady można by mnożyć. Ale i wspomniana "klasa polityczna" jak i zastępy urnochodów nie mają szczególnych kryteriów jak i wymogów a tym samym oczekiwań w odniesieniu do wybrańców narodu. Żenujący i brzemienny w skutkach jest jednak real tego miasta i jego kondycja gospodarcza jak i inwestycyjna - to miasto tonie a bezstronne analizy jego potencjału w ostatnich opiniach zewnętrznych firm dobitnie na to wskazują.
MiejscowyAborygen (2012.01.16)

info

0  
  0
Oszukał pan wyborców z Gdańska i Elbląga, panie Rybicki. No ale cóż. .. To udowadnia, "wilczy pęd"za kasą, by tylko POlitykowi pryweatnie było dobrze, reszta niech " się wali na ryj, grunt, że ja mam dobrze ".
Rybicki OSZUST (2012.01.16)

info

0  
  0
Pani Gelert też robiła "teatrzyk " z tuskobusem, jedzdziła po mieście, i po okolcy, nawawiała ludzi by głosowali na nia. A teraz. .. gdy dostała to co chciała, zostając posłanka, takze wypięła dupe na Elbląg. Sporo czasu już minęło od wyorów i cisza, pani poseł gdzieś przebadła, czy nie może się połapac w liczeniu kasy "skromnej diety "POselskiej?
wredny (2012.01.16)

info

0  
  0
A co Naczelny uczepił się Olimpii??? Czym ten klub Panu zaszkodził???
oe (2012.01.16)

info

0  
  0
Co on dobrego zrobił dla Elblaga po drugie to mało takich kretaczy co za pieniądze uciekli do olsztyna który jawnie okrada Elblag juz nie mówiąc o przykładach dofinansowania Żuław ale na okradaniu naszych szpitali z funduszy Owsiaka.
(2012.01.16)

info

0  
  0
Tak długo jak nie będziemy mieli okręgów jednomandatowych, nie będziemy mieli reprezentanta Elbląga, który zadba o nasze interesy. Bo zawsze jakiś podrzutek będzie zajmował czołowe miejsca na listach wyborczych. Czy społeczeństwo nie może samo doprowadzić do zmian ordynacji wyborczej, jakimś projektem obywatelskim ?
xavery (2012.01.16)

info

0  
  0
Ale przez ostatnie dwa dni Elbląg zaistniał w telewizji publicznej z powodu groźby powodzi, tak Żuławy ciągle niedoinwestowane !!!!!
(2012.01.16)

info

0  
  0