UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W przedszkolu coś takiego nie powinno się zdarzyć, żeby dziecko mogło wyjść samo albo z obcą osobą. To zgroza. Dobrze, że się szczęśliwie skończyło. A może rzeczywiście brat ją zgubił? A może mała ściemnia, bo "urwała" się z przedszkola. Ja w tym wieku też wagarowałam i jeszcze zabierałam młodszego brata, żeby się nie nudził w przedszkolu. Sprawa się wydała, gdy uległam drobnemu wypadkowi. Przedszkolanki tak wierzyły "aniołkowi", że nawet nie sprawdziły czy mama rzeczywiście kazała nam wcześniej wychodzić.

szeba