A moim zdaniem... (od najstarszych)
jest dwóch policjantów o tym samym nazwisku i bodajże nawet imieniu. Ale jeden jest rzecznikiem, a drugi nie. zaprzeczam, bo taka jest rzeczywistość. Skoro bratowa zostala napadnięta, otrzymała dozę gazu w oczy i próbowano zabrać jej torebkę, a obywatele tego miasta nie pomogli to kobieta musi wiedzieć jak się bronić i zachować, a co widać bezpiecznie nie jest. Statystyka to mit. I wszyscy o tym wiemy.
Dziękuję za wyjaśnienie. Żałuję, ze mnie nie było zamiast tego anonimowego strachliwego obywatela!Pozdrawiam serdecznie i proszę nie traćcie Panie nadziei na lepsze jutro!!!!! Brawo dla komendy za inicjatywę!