A moim zdaniem... (od najstarszych)
tak, tak, ukradła bo pewnie nie miała co do gara włożyć. Jakbym był carem to kazałbym żywcem zakopać.
podają imię - piszą o tym co zrobiła, i już ludzki osąd. Prześledzić żywot człowieka. Nie jedna łza zwilżyła by oko. Nawet jeżeli jakikolwiek środek zmieniający świadomość ubezwłasnowolnił tę kobietę - jest tyle pracy, której nie chcą wykonywać nawet Ci "uczciwi" którzy sądzić chcą.