Dla miłośników częstych reklamacji
fot. AD
Wydawałoby się, że czeka nas nie lada udogodnienie. Brak konieczności dbania o bilet w kieszeni czy też o drobne na jego kupno. Od niedawna w naszym mieście funkcjonują EKM-ki, czyli Elbląskie Karty Miejskie. Pierwotnym założeniem była prawdopodobnie chęć ułatwienia życia mieszkańcom Elbląga, a tymczasem rezultaty wydają się być nieco inne.