A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Hej, hej kolego!
Orlik jest w Gminie, Gminie Elbląg, co ma miasto Elbląg do Gminy?
nie mam pojęcia kto nakręca tak idiotyczną atmosferę w okół tego tematu, to że inne orliki świecą pustkami po godzinie 16 to nie świadczy o porządku tylko o nieumiejętnym zarządzaniu takimi obiektami, nie jednokrotnie widziałem mnóstwo dzieciaków na naszym orliku, a to, że póżnym popołudniem pograją na nim starsi, to nie grzech a wręcz sprawa warta pochwały, że starsi mogą dawać przykład dzieciakom, które o tej porze niech poświęcą się lepiej nauce, bo rodzice którzy wieczorami pozbywają się swoich dzieciaków dla tak zwanego świętego spokoju nie przedstawiają żadnej wartości a to oni w tej sprawie mają najwięcej do powiedzenia
Nir tylko w Gronowie Górnym tak jest, w Jegłowniku również. Dzieci rzadko mogę wejść, bo ciągle ktoś wynajmuje, i to nie z terenu naszej gminy. Przyjeżdżają starsze osoby, a dzieci patrzą na siatki.
Jak tak można! Stare konie się zabawiają, a dzieci się patrzą zza plotu. Poza tym wymagają od ludzi specjalnego obuwia żeby nie zniszczyć nawierzchni, a sami samochodem wjeżdzają. Wstyd.
A większość komentarzy piszą pewnie stali bywalcy pewnie bo strasznie "najeżdżają" na autora. Takie rzeczy trzeba nagłaśniać i zrobić z tym porządek. Może zwrócić się do prezydenta Nowaczyka o pomoc?
Taka jest prawda, grają tu różni lecz mało widać dzieci, a jak ktoś chce się nauczyć łaciny podwórkowej to proszę bardzo bo trakcie gry tej młodzieży po 30-stce słychać wulgarne słowa na całej dzielnicy i nie przejmują się małymi dziećmi które się bawią obok na boisku do kosza, potem po meczu stoją na drodze dojazdowej chlają piwsko i się awanturują.
witam, byłam latem częstym gościem na tym boisku i co do "dzieci" przebywających na tym boisku to lepiej rzucają mięsem niż niejeden trzydziestolatek
Ludzie!!!przecież piwo piją na całym Gronowie, gdzie nie spojrzeć tam piją piwo, nawet dzieci za gimnazjum (oczywiście nieletnie, mógłbym nawet wymienić imiona i nazwiska, na pewno rodzice powiedzieliby "to nie możliwe" a jednak)
Codziennie widzę z okna to boisko i nie widziałam żeby ktoś w środku pił piwo, na zewnątrz owszem, ale to już przecież nie problem orlika
No i wykrakałeś, teraz nie mogę przyjść z kolegami pograć w Niedzielę wieczorem, wszystko przez 2-3 gnojków(bo tylu tam zawsze jest o tej porze), którzy chcą poodbijać sobie piłkę o ogrodzenie.