M. Kozłowski: Apeluję do pracodawców

14
02.12.2002
M. Kozłowski: Apeluję do pracodawców
Mirosław Kozłowski
Rozmowa z Mirosławem Kozłowskiem, przewodniczącym elbląskiej Solidarności.
Źle się dzieje w Browarze w Braniewie. Planowana jest likwidacja tego zakładu. Jakie są szanse na uratowanie firmy? Czy są jakieś konkretne ustalenia po spotkaniu władz Braniewa, przedstawicieli parlamentarzystów i władz wojewódzkich w tej sprawie? Byłem zaproszony przez związkowców Solidarności i burmistrza Braniewa na rozmowy. Zamknięcie browaru, w sytuacji, gdy bezrobocie sięga tam 35 proc. szokuje społeczeństwo i nie dziwimy się reakcji załogi. A zarząd Grupy Żywiec jest nieugięty? To co wiemy na dzisiaj, to zarząd Grupy podjął już decyzję o likwidacji zakładu. Jednocześnie skoro zarząd również ubolewa nad sytuacją, to powinien zrobić wszystko, aby stworzyć nowe miejsca pracy. Póki co zarząd na razie obiecuje. Na spotkaniu w Braniewie powołane zostały dwa zespoły. Jednemu przewodzi pan burmistrz, a w skład drugiego wchodzą przedstawiciele związków zawodowych. Ten drugi zespół będzie bezpośrednio stroną we wszelkich negocjacjach dotyczących załogi. Czy padła jakieś konkretna propozycja rozwiązania problemu? Przede wszystkim były głosy, by ten zakład był wizytówką naszego regionu, żeby za wszelką cenę go utrzymać. Czy tak się stanie, trudno mi teraz cokolwiek powiedzieć. Ja też powiedziałem załodze, by nie widzieli w mojej osoby, której uda się sprawić, by ten zakład funkcjonował jako browar. Szukamy innych rozwiązań, bo zależy nam przede wszystkim na utrzymaniu miejsc pracy. Same osłony dla zwalnianych pracowników nie rozwiązują problemu. Krzysztof Rut, rzecznik prasowy Grupy Żywiec mówił, że zarząd poszukuje inwestora i że już prowadził kilkakrotnie rozmowy w sprawie ewentualnej sprzedaży zakładu nowemu inwestorowi... Oby zarząd to zrealizował, skoro mówi to publicznie i oficjalnie. My tego oczekujemy. Skoro można by to traktować jako daleko idącą deklarację, to może powinniśmy wstrzymać wszelkie prowadzone negocjacje ze związkami do czasu, kiedy zarząd nie znajdzie inwestora. Nowy właściciel mógłby przejąć załogę i wtedy moglibyśmy rozmawiać. To byłoby uczciwe. Wystąpiliście państwo z apelem do pracowników wszelkich zakładów, którym pracodawcy nie płacą pensji, by zgłaszali się do Zarządu Regionu... Tam, gdzie działa związek, nie ma prolemów z wypłacaniem pensji. Staramy się tego pilnować. Są jednak przypadki, że pensje są płacone w ratach, kiedy na przykład jest trudna sytuacja ekonomiczna danego zakładu. My natomiast zwróciliśmy się do ludzi, którzy pracują w zakładach, gdzie nie ma związków. Pracodawcy bardzo często po prostu wykorzystują ich i nie płacą im regularnie. Znamy przypadki, gdy pracownicy anonimowo zwracają się do nas z takimi informacjami. Pracodawca nie chce płacić, uchyla się. My zamierzamy kierować takie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy. Chcemy też publicznie mówić o firmach, które przecież łamią prawo. Z drugiej strony zachęca pan do tworzenia związków zawodowych w zakładach... Oczywiście, dziwię się niektórym pracodawcom, że nie chcą zwiazków zawodowych w swoich firmach. Może czegoś się obawiają... Nie wiem, czego się boją. Dzisiaj związek zawodowy nie działa na zasadzie oszołomstwa, jak trzeba, to nawet broni niektórych prezesów. Przecież prezesowi łatwiej jest rozmawiać z przewodniczącym związku. Wspólnie łatwiej jest pracować na rzecz zakładu. Dziwię się, że niektórzy prezesi uważają, iż związek może przeszkadzać, że może doprowadzić do upadłości firmy. Związki są na tyle elastyczne, że myśląc o utrzymaniu miejsc pracy, nawet nie żądają podwyżek przez rok, dwa lata. Apeluję do pracodawców, by to zrozumieli. Rozmowy "Studia El" prezentowane są na antenie Telewizji Elbląskiej we wtorki i piątki ok. godziny 17.45.
przyg. Joanna Ułanowska (Polskie Radio Olsztyn)

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
bla bla bla...prezesi to takie amneziaki, ze nic juz nie pamietaja i teraz sa spragnieni wspolpracy ze zwiazkiem. A jak nie, to sie na nich nasle Pnastwowa Inspekcje Pracy...bla bla bla
Bedzie Gorzej (2002.12.03)

info

0  
  0
Chce pan pracy. Bardzo prosze http://polityka.onet.pl/1,49168,obrazek.html
(2002.12.03)

info

0  
  0
Sorry: http://polityka.onet.pl/1,49168,obrazek.html
(2002.12.03)

info

0  
  0
Czy to nie „Solidarność” wywalczyła ten dzisiejszy dobrobyt. Czy czczenie ofiar grudnie nie powinno zmienić się w czczenie ofiar Polski posierpniowej . Panie Kozłowski to pan walczył o to lepsze jutro ,którego już nie będzie, bo niedługo z Elblaga wyjedzie ostatnia obrabiarka.
związkowiec (2002.12.03)

info

0  
  0
Panie Kozłowski niech Pan nie pluje bo sie Pan opluje.! To Pana kolesie z AWS i AWSopochodnych doprowadzili nasz kraj nad przepaść, komuna jaka była taka była ale nikt nie sprzedawał prosperujacych zakładów za przysłowiową złotówkę niby dla pozyskania obcego kapitału który w 99% procentach okazywał się kapitałem spekulacyjnym i mocno nietrwałym. Nauczyliście w ten sposób ludzi jak łatwo "pozyskiwać" forsę a teraz plujecie bo nie jesteście u koryta i udajecie poirytowanych i przygnebionych polską sytuacją. TO WASZA WINA !!
Robert (2002.12.03)

info

0  
  0
Panie Kozłowski niech Pan już nie śpiewa -. "korytka " pozajmowane , na Pańską "OPCJE" już czas minął !!!! A MOŻE TAK BY DO UCZCIWEJ PRACY JAK PAN JĄ ZNAJSZIE! .
Z (2002.12.03)

info

0  
  0
A co z HANYANG_ZAS
Lanosss (2002.12.03)

info

0  
  0
A moze by tak Elblaska Gazeta Internetowa utworzyla specjalny dzial gdzie Urzad bedzie publikowal wszystkie (podkreslam wszystkie) otrzymane oferty pracy? czasem zamiast isc do urzedu wystarczyloby poczytac
a (2002.12.03)

info

0  
  0
W dziale ogloszenia jest rubryka "dam pracę". To nic nie kosztuje. Wystarczy chcieć.
ogłoszeniodawca (2002.12.03)

info

0  
  0
ogłoszeniodawca i a zobaczcie:http://www.portel.pl/dzial.php3?id_dz=2
(2002.12.03)

info

0  
  0