12
14.10.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

To podziwiam rodzinę i znajomych Pani której zmarła roczna córcia. A właściwie to nawet zazdroszczę takiej rodziny. Ja mocno odczułam, że wszyscy się od nas odwrócili po stracie syna. A co najdziwniejsze nikt nie uznawał bólu mojego męża po stracie syna. Jak już ktoś żałował to tylko mnie, a męża traktowano jakby nie był rodzicem po stracie. .. Pamiętajcie proszę, że po śmierci dziecka cierpi nie tylko matka.
Smutna mama (2011.10.16)

info

0  
  0
A zapomniałam wspomnieć, że mszy nie było i żadnych baloników tez nikt nie rozdawał. No chyba, że ja źle trafiłam. Czy ktoś był?
Smutna mama. (2011.10.16)

info

0  
  0