A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
tak
gratuluje autorowi artykulu-:) wiem jak cenna to ofiara, mi 2 lata temu czyjas krew uratowala zycie.
Sama prawda, mądre słowa. Nie ma nic cenniejszego od życia i nic szlachetniejszego od jego ratowania
"Przelano już bardzo wiele anonimowej krwi. "
Myślę, że dyskusje na temat, czy warto, czy nie warto, są bez sensu. WARTO ratować czyjeś życie i WARTO pokazać się od tej lepszej strony.
do ZDEGUSTOWANY: to, że nie pobrano od Pana krwi w tamtej sytuacji, świadczy o profesjonalizmie obsługi. Pan nie ma 100% pewności, że ta choroba jeszcze w Panu "nie siedzi" A dam głowę uciąć, że potencjalny biorca liczy na 'zdrową' krew : )
oddaje krew, bo kiedys sam jej potrzebowalem ! chce sie odwdzieczyc
Ja za ten artykuł nawet 500zł bym przyznała. Bo dotyka ona ważnego problemu, chyba nie znajdziecie tutaj poważniejszego !
Krew pełna może być pobierana nie częściej niż 6 razy w roku od mężczyzn i nie częściej niż 4 razy w roku od kobiet, przy czym przerwa pomiędzy kolejnymi donacjami nie może być krótsza niż 2 miesiące. Jeżeli dawca został uprzednio poddany zabiegowi aferezy, pobranie krwi pełnej może nastąpić dopiero po upływie 48 godzin od tego zabiegu. Jednorazowo od osoby ważącej 50 kg lub więcej pobiera się 450 ml krwi (tzw. 1 jednostkę krwi). (http://www.darkrwi.info.pl/portal/pokaz/5/jak-czesto-mozna-oddawac-krew.html)
A ja się boję tej grubej igły. I tego, że się mogę czym żarazić. Wiem, że to słabe poglądy, ale to ciągle we mnie siedzi. .:(