A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Powiedziałbym, że nie w kraju, ale w mieście. W Szczecinie czy innych większych miastach przechodzenie na czerwonym przy braku ruchu to normalna praktyka. U nas robi się z tego problem. Sygnalizacja świetlna ma ułatwić przeprawę, a nie utrudnić. Oczywiście prawo jest takie jakie jest, ale podejście do niego powinno być bardziej elastyczne ze strony policji, chociaż wiemy, że zrobią wszystko, byle dowalić mandatem przy minimalnym wysiłku. Ja w dalszym ciągu będę przechodził na czerwonym świetle gdy uznam to za bezpieczne, bo nie jestem niewolnikiem durnych przepisów.
ej ty specjalisto od moherowych beretów masz rację ale zacznij od swojej mamusi i babci bo to one pooier. .. lały x lat temu w moherach na głowie i słome z butów wyrzuć bo ci wystaje.
Talony uprawniające do przechodzenia na czerwonym - tanio. Promocja dla władz miasta.
Szczególnie kierowcy wszystkic autobusów miejskich nagminnie gadają przez komórk, kręcąc fajerą jedną ręką. Zaraz rzecznik ZKM "wyskoczy", że kontaktują się z dyspozytorem. Skoro tak, niech ZKM zainwestuje albo w zestawy głośnomówiące kierowcom autobusów miejskich, albo w CB radio, tak jak to mają w tramwajach. Będziemy słono i bez litości karać kierowców gadających przez telefon komórkowy trzymany w ręku, z autobusem. pełnym ludzi. Nawet nie będziecie wiedzieć, kiedy.
Jakiś frajerski długopióry łeb na rowerze kiwał negatywnie głową gdy musiał się zatrzymać (na wysepce po to ona w sumie jest ) myślał że za dużo może sobie pozwolić po zmianie przepisów :/
Karać pieszych przechodzących na czerwonym świetle i tępych rowerzystów jadących przez przejście dla pieszych.
Starsze Panie jak zauważyłem często "myślą", że jak już pół przejścia pokonały na migającym zielonym i potem czerwonym to nic złego się nie stanie jak po przejściu wysepki poczłapią jeszcze dalej, na drugą stronę ulicy!! Kur#### mnie bierze jak coś takiego widzę.
Z drugiej strony np. o godz. 21:58 na mało ruchliwym przejściu, po bacznym przeczesaniu okolicy (szczególnie pod kątem policji) można sobie pozwolić na przejście. Szczególnie gdy w zasięgu wzroku nie ma żywego ducha. Przepisy są ważne, ale chodzę po mieście i widzę, że Polismajstry również mają je gdzieś. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, włączanie koguta po to tylko by zawrócić tam gdzie nie wolno, nadmierna prędkość i pewno by się tego trochę nazbierało. .. A więc niektórzy mogą przepisy łamać "LEGALNIE". Nie wspomnę już o panach Pośłach, prokuratorach i takich tam innych. ..
TY Generallo !
Polaczku spod lady. Posiedziałeś w UK parę miesięcy i się w dupce poprzewracało Unijny lowelasku ? Kodeks drogowy UK, W i IRL to ja znam na pamięć więc nie zamylaj publicznie o tolerancji dla piszeych. Pośpiewasz inaczej jak Ci ktoś autem z dupska jesień średniowiecza zrobi.
pierdziele te przepisy nie bede stał 30 min dlatego ze nic akurat nie jedzie i jest pusta droga i niebede tez stał na 3 mietrowym przejsciu(na skrzyzowaniu teatralnej z 12lutego) dla pieszych dlatego ze jest czerwone
Niech Ci "Milicjanci" wezną dziecko na rękę spróbują przejść na ul. Browarnej od strony przedszkola najlepiej w czasie deszczu, zobaczym ile postoją, lub wejdą na te same przejśćie od drugiej strony to jest od torów czy będąc już na przejściu ktoś się zatrzyma bo torowisko to nie wysepka. Proszę poczytać na portelu ile jest i gdzie jest najwięcej potrąceń. Ile razy na skrzyżowaniu z ul. Browarnej na ul. Robotniczą skrzyżowanie koło ZUS samochody przejeżdząją na czerwonym gdyż często jest tak że kierowcy patrzą tylko na pierwsze światła i lecą w ul. Robotniczą na czerwonym. Parking powyżej Kauflandu gdzie jest pas do sklepu dla pieszych? Panowie "Milicjanci" pomóżcie pieszym wypisująć mandaty poczułje się bezpieczniej przechodządz przez jezdnię z dzieckiem na ręku i z mandatem w kieszeni.