Proszę przyjechać, ponieważ jechałem pijany i wpadłem do rowu

14
20.09.2011
Proszę przyjechać, ponieważ jechałem pijany i wpadłem do rowu
Takie zgłoszenie przyjął wczoraj (19 września) dyżurny braniewskiej jednostki Policji. 31–letni mieszkaniec Warszawy zadzwonił na numer alarmowy i poprosił o przyjazd policyjnego patrolu, ponieważ kierował pojazdem pod działaniem alkoholu i uderzył drzewo.
Telefon z prośbą o przyjazd policyjnego patrolu do sprawcy kolizji dyżurny jednostki otrzymał wczoraj około godziny 20. 31–letni mieszkaniec Warszawy poinformował policjanta, że kierując fordem pod działaniem alkoholi nie zapanował nad pojazdem i uderzył w drzewo. Ponadto Paweł S. oświadczył, że wsiadł za kierownicę pomimo sądowego zakazu powadzenia pojazdów.
   Dyżurny skierował na miejsce policyjny patrol aby potwierdzić zgłoszenie. Tuż za ostrym zakrętem w miejscowości Chruściel, funkcjonariusze znaleźli w przydrożnym rowie forda oraz kierowcę, który stał obok pojazdu. 31–latek nie odniósł poważnych obrażeń. Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Alkomat wykazał prawie 1,5 promila. Policjanci potwierdzili również, że mieszkaniec Warszawy miał faktycznie cofnięte do 2012 roku uprawnienia do kierowania. Paweł S. powiedział policjantom, że zgłosił swoją kolizję i kierowanie pojazdem pod działaniem alkoholu, ponieważ wie, że zrobił źle i musi ponieść teraz konsekwencje takiego postępowania. Poza tym mężczyzna miał poważne obawy przed powrotem do domu i rozmową ze swoją partnerką, rozważał nawet opcję pobytu w policyjnym areszcie. Niestety, w tej kwestii policjanci nie byli w stanie mu pomóc. Przypomnieli mu jedynie o zdrowym rozsądku zanim wsiądzie się za kierownice po alkoholu.
   Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi karą do 2 lat pozbawienia wolności. W przypadku Pawła S. odpowiedzialność karna będzie surowsza z uwagi na powtórne popełnienie tego samego przestępstwa i złamanie sądowego zakazu. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
   
KWP w Olsztynie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dostanie rok w zawieszeniu bo wyraził smutek i do tego dostanie wpier. ol od swojej partnerki z warszawy która jak podejrzewam waży 150 kilo i ma takie przyje. nie że głowa mała :D
(2011.09.20)

info

0  
  0
Mógł powiedzieć, że wypił po zdarzeniu.
(2011.09.20)

info

0  
  0
hahaha ta cała sprawa i pierwszy komentarz mnie rozwalił! xD hahaha dobre :D
(2011.09.20)

info

0  
  0
Idiota
(2011.09.20)

info

0  
  0
Gupi z Warszawy
manthinking (2011.09.20)

info

0  
  0
odezwali sie mądrzy ze wsi; ]
(2011.09.20)

info

0  
  0
ta jego partnerka to dopiero diablica skoro szuka schronienia u policji niż do domu wrócić!!
(2011.09.20)

info

0  
  0
Tej osobie należy oddać prawo jazdę, za grzeczność za odwagę niech nadal prowadzi auto, ale nie po rowach.
kierowca szosowy (2011.09.20)

info

0  
  0
Naiwniacy, przecież to podpucha, granie na sumieniach wszystkich inny jadących na podwójnym gazie. Jeszcze lepsze by było, że jest pijany i dzwoni bo ma zamiar jechać.
(2011.09.20)

info

0  
  0
Jak nie odniósł poważnych obrażeń, przecież od razu widać, że klepki mu się pomieszały skoro na siebie dzwonił.
(2011.09.20)

info

0  
  0



Reklama X