A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Na stażu pracowałem, jako wolontariusz na rzecz pazernego pracodawcy. Wystarczy.
nie wszedzie jest tak, ze wolontariusz nic nie ma.
wolontariat daje jakies ustabilizowanie. Nie będąc wolontariuszem gdzieś w wolnych chwilach, nie wiadomo jaki ktoś jest, może mu sodówka odbije i może być zwolniony z pracy. Zwykle doświadczona wolontariuszka nie idzie na odstrzał pierwsza jak coś