A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I to jest niby ta ogromna liczba lokali, które masowo zasypały urząd swoimi wnioskami o przystąpienie do programu? Poprzednie oświadczenia UM robiły wrażenie, jakby pół Elbląga zwaliło im się na głowę, a tu proszę: dużo szumu, mały efekt.
Elbląg za pół ceny to jedne wielkie oszustwo!!! Na ulotce jest napisane, że płaci się połowę rachunku, a kiedy poszłam dzisiaj do pierogarni "Alibi" okazało się, że muszę zapłacić za cały rachunek, bo tylko dwa rodzaje pierogów są za pół ceny. A informacji o tym jest ukryta na szybie, gdzie wchodząc do Pierogarni jej nie widać, tym bardziej jak jest dużo ludzi. Żadnej informacji przy bufecie, w menu i od Pani przyjmującej zamówienie. Oszustwo i tyle. Naciąganie ludzi. Brak profesjonalizmu ze strony właściecieli Pierogarni. Przy takiej ilości klientów pracuje jedynie jedna kobieta, która jest bufetowa, kasjerką, kelnerka i sprzątaczką. Na zamówienie czeka się godzinę czasu. Klienci zdenerwowani, atmosfera napięta, jedna kobieta, która biega w tą i z powrotem i nie wie co ma ze sobą zrobić. Myślałam, że ta akcja ma na celu zwiększenie grona klientów, a nie odstraszenie ich od siebie. Właściecielom Pierogarni "Alibi" udało się odstraszyć nie tylko mnie, ale grono innych klientów, którzy byli tam tego dnia. .Gratulacje :) Jeden zadowolony klient, przyciągnie trzech nowych, jednak niezdowolony klient powie 10 innym jak nie więcej. Ja nie polecam tego miejsca, zarówno ja jak i moi znajomi napewno tam już więcej nie zawitamy.
I dobrze że to przeczytałam, bo jutro chciałam iść z rodziną na pierogi. Prawdę mówiąc wybieram się od dawna, a pomyslałam że w niedziele będzie okazja z racji tego promocyjnego weekendu. Na szczęście jeden lokal juz odpada. .. A swoją drogą nie rozumiem naszch "przedsiębiorców". .. Czy naprawdę duzo by stracili podchodząc uczciwie do tematu? Przecież to reklama za pół ceny, lepsza niz w radiu i telewizji. Zadne ulotki nie przekonaja klienta tak jak rzetelny właściciel, miła obsługa i dobre jedzenie.
Akcja trochę przerosła niektórych restauratorów. Długi czas oczekiwania, bałagan bo obsługa nie wiedziała co obejmuje promocja i na koniec najśmieszniejsze - nie wręczano wydruków z kasy fiskalnej tylko ręcznie odpisane zamówienie z cenami. Czyli szara strefa za pół ceny a nie poważna akcja
Alibi nie umywa się do pierogarni "U Jędrka" (przy Królewieckiej) - może ceny nieco wyższe, ale pierogi są tam robione ręcznie. Delicje! Plus miła i szybka obsługa. Polecam
my byliśmy w pierogarni w niedzielę, czekaliśmy 4 minuty na przyjecie zamówienia a na pierogi 12 minut choć nastawialismy sie na godzinne czekanie. .polecam a frustraci niech zostana w domu albo jada do sheratona
pierogarni Alibi - jedrek to sciema