UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
zasady, rozkłady, tablice informacyjne na dworcach i u nas w szególności powinny być tak proste, że nie mówiący w ogóle po polsku, słabo rozgarnięty turysta z np. Niemiec, Hiszpanii czy UK się w tym połapał! I tego zdają sie nie rozumieć betonowe głowy na PKP i pochodnych. Nie mówiąc o komunistycznym systemie "peronowym" - znam ten ból, bo nie raz pomagałem jakimś biednym obcokrajowcom -albo w kasi, albo w szukaniu właściwego pociągu. .. bo w normalnym kraju pociąg Tczew - Zakopane wjeżdża na TOR nr 7 - i wszystko gra. Nie daj Boże jak coś się jeszcze u nas wydarzy, i pociąg wjedzie na inny peron - i tylko ledwo słyszalny głos (tylko po polsku oczywiście) jakiejś pani mówi, że jest jakaś zmiana i tralala la. Ciekawym, ilu takich "zagubionych" pasażerów mają później panie w informacji/kasie. ŻENADA - jak tego nie zmienicie, to do ludzi z Europy nie macie co startować. .. a tu Euro2012 za pasem. .. .Najbardziej zabawne jest to - zgadzając się z przedmówcami - że to nie są jakieś duże koszty zaprojektować i trzymać się PROSTEGO systemu informacyjnego. Najlepiej nie ma co się modzić, tylko skopiować co najlepsze z krajów zachodnich, bo tam koleją jeździ się bezstresowo.
Elektryk z okolicy