A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
przejście powinno być tam gdzie chodzą ludzie (tysiące), to przykre, myślałam że miasto jest dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla miasta, to i rynek zamknąć niech zginie lokalny handel a klientów pogonić niech bardziej dorabiają zachodnie markety, tylko w naszym ciemnogrodzie można tak postępować. .. ..
Jak zwykle wiele wypowiedzi w sprawie ruchu drogowego mocno niekompetentnych. Przejścia dla pieszych powinny być wylącznie na skrzyżowaniach bo na skrzyżowaniach kierowcy zmniejszają prędkośc i jadą ostrożnie. Między skrzyżowaniami jezdnia powinna być wyłącznie dla pojazdów.
A dlaczego tylko na skrzyżowaniach, a nie tam gdzie są i potrzebne, i przydatne??? Niezmierzone są pokłady komuny wbitej do głów i wciąż w nich tkwiącej (waaadza wie lepiej. .. .).
Przejścia powinny być tylko i wyłącznie na skrzyżowaniach bo współczesne miasto powinno stwarzać bezpieczny kompromis pomiędzy człowiekiem pieszym a poruszającym się pojazdem samochodowym i temu drugiemu też zapewniać godziwe warunki i czas przejazdu przez miasto. Nawet na fermach krowy nie przemieszczają się z punktu A do punktu B po prostej łączącej oba punkty i zasada ta powinna obowiązywać również mieszkańców Elbląga w ruchu ulicznym i to że sklep znajduje się akurat po drugiej stronie ulicy naprzeciw domu nie powinno upoważniać do przekraczania jezdni w tym miejscu. Jasne ?
Hero: zlikwidukj przejścia np. na Teatralnej (koło Multikina i naprzeciw PKO), bo wg ciebie tylko krowy tamtędy chodzą. Żałosny już jesteś. .. .
ket. Imputujesz mi stwierdzenia których nigdy nie napisałem. Do multikina naprzeciw multikina przechodzą nie krowy tylko ludzie bo jest tam namalowane przejście. Tego przejścia nie powinno być. Wystarczy przejście na dole przy ZUS i na górze przy 12 lutego. Jak się mieszka w Elblągu trzeba troche pochodzić po rzekomo pięknym mieście a czlowiek który napisał że jesteś IDIOTĄ miał rację.
Prowincjonalizm miasta Elbląga uzewnętrznia się między innymi tym że w czasach prezydentury prezydenta S. prawie każdy radny załatwił namalowanie przejścia dla pieszych naprzeciwko miejsca zamieszkania swojej teściowej co w statystykach i rankingach zostało niestety wykazane jako rozwój miasta. No bo gdyby w upadającym mieście zmniejszyła się liczba przejść to byłby to zdaniem radnych dowód na upadek rządzonego przez nich miasta.
Hero: Po napisaniu przeczytaj. I to by było na tyle.
Hero - połowa z radnych nie maiała teściowych, a za Słoniny nie pamiętam żeby malowano pasy gdziekolwiek
Ludzie wiedzą, ze przejścia już nie ma. Więc przechodza tam na własną odpowiedzialność i Ci którzy zdecydowali o zamknięciu nie będą mieli z tym nic wspólnego! Podobno należymy do Homo sapiens!!! Ludzie!!!