UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Największy niesmak miałem na koncercie Brodki, bynajmniej nie z jej powodu, ale pewnego pana pod wpływem, który przez dobre dwadzieścia minut wrzeszczał hasła typu "Sp*****j, stara szmato" i podobne kwiatki. Do tego, zdaje się, rozlewał piwo i szarpał kogoś. Nikt z ochrony nie zareagował, chociaż delikwent był naprawdę głośny. W końcu sam poszedł.

boudziou