A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
jak ktos nie jezdzi samochodem i nie wie jakie sytuacje w danym najmniej spodziewanym momencie moga wystapic to dorzucaja tu ognia i wyszukuja jakis niedorzecznosci. a tak dla wiadomosci wszystkich PROGI ZWALNIAJACE I ICH STAWIANIE JEST NIE ZGODNE Z PRAWEM takze do paragrafow prosze zajrzec zanim cokolwiek wam slina na jezyk przyniesie
jeżdżę bezkolizyjnie samochodem od wielu lat i nie uważam się za kierowcę F1 jest tyle niebezpieczeństw na drodze że prawdziwy kierowca powinien to w czasie przewidzieć i częściej ściągać nogę z gazu szczególnie w mieście lecz z obserwacji wynika że wielu kierujących to nie kierowcy lecz wariaci
Czytam Wasze płytkie wypowiedzi i nawet nie potrafię zrozumieć czym autor każdej się kierował, no w sumie nasz naród słynie z emocjonalnego podejścia do rzeczy, stąd te liczne opinie w stylu "idioto". A tak na marginesie. .. rozbijmy zdarzenie na pojedyncze elementy. Miejsce impaktu, szyba bezpośrednio uderzona w róg od strony kierowcy, co świadczy, że babcia albo była na samym środku ulicy w momencie uderzenia, albo (co jest bardziej prawdopodobne) stała na wysepce na środku dwudziałowego przejścia, jakie de facto są na Brzeskiej i wtargnęła bez uprzedniego "ponownego" zachowania ostrożności. Będąć na wysepce, traktuje się następny etap przejścia jako ODDZIELNE i NIEZALEŻNE przejście dla pieszych. Człowiek powinien się zatrzymać i ponownie rozejrzeć a nie wychodzić jak baran "bo mi się udało to śmignę dalej" Ewidentnie widać, że kierowca nie miał szans wyhamować kiedy mu ktoś wchodzi przed samą maskę.
PS: Drogi zarządzie dróg miejskich w E-gu. Weźcie sie KU*WA w końcu za przejście na Grunwaldzkie przy EL-zamij, bo tam naprawdę dojdzie do tragedii. Auta + tramwaje + przelotówka na Malbork w dodatku w cholerę pieszych zakupowiczów.
A co do pierwszeństwa. "Pieszy jest uprzywilejowany do przejścia na pasach w momencie kiedy stawia na nim pierwszą stopę". Nie oznacza to stawiam stopę i lezę jak baran. Zachowajmy logikę i zdrową ocenę sytuacji. Sam jestem kierowcą a zarazem pieszym, ale co mam zrobić. Trzeba się nawzajem tolerować a nie obwiniać. Sprobowaliście kiedyś będąc w aucie zrozumieć pieszego, szczególnie stojącego na deszczu ? Albo będąc pieszym zrozumieć kierowcę w 35 stopniowym upale ? Pozdrawiam
śpieszą się pędzą i to są efekty kierowco zwolnij!
Miałem kilka przypadków, gdy starsi ludzie wchodzili mi praktycznie pod koła (np. z chodnika) i to nie na przejściu. Zero rozejrzenia się - po prostu skręca i wchodzi. Zazwyczaj dość czujnie obserwuję chodzniki uważając zwłaszcza na dzieci i starszych. Natomiast nie da się zachowac takiej czujności cały czas obserwując również inne samochody, znaki itp. Na dodatek coraz wieksża uwagę trzeba zwracać na dziurawe drogi, żeby nie zgubic zawieszenia. Z raportu NIK wynika, że to właśnie zły stan dróg jest główna przyczyną wypadków.
Z większości komentarzy jednoznacznie wynika, że polscy kierowcy to ludzie bez kultury osobistej i elementarnej wiedzy na temat kultury jazdy pojazdem. We wszystkich krajach Europy /poza Polską, Rosja, Białorusią Ukrainą/ wśród kierowców panuje święta zasada, że osoba piesza zbliżająca się do przejścia jest traktowana że szczególna zasadą pierwszeństwa. U nas w Polsce pieszy musi być nad wyraz "bezczelny" aby udało mu się swobodnie przejść przez przejście na drodze. Jestem kierowcą a także wielokrotnie pieszym i szlak mnie trafia gdy muszę niejednokrotnie stać kilka a nawet kilkanaście minut przy przejściu aby spróbować przejść na druga stronę ulicy czy drogi w miejscu dla mnie przeznaczonym. Sznur samochodów a za kierownicą każdego z nich kierowca baran bo o takim inaczej powiedzieć nie można. Aby nauczyć przepisów i kultury jazdy tych baranów potrzebne są drastyczne kary finansowe za nie dopuszczanie pieszych do przejścia przez jezdnię. Nie 100 zł ale 1000 zł i od razu sytuacja się poprawi. Współczuje tej starszej Pani z powodu takiego nieszczęśliwego wypadku i życzę zdrowia.
erdzik - dęty frajerze, ze taką reasumpcję tej sytuacji drogowej i stricte prostackiego myślenia byłybyś w starej EU nazwany niewyuczalnym idiotą!!! To kierowca dojeżdżając do przejścia dla pieszych (gdzie pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo) winien zachować najwyższą ostrożność. Te matoł od AUdi jechał 10-20 km/h, że głowa tej staruszki rozbiła podwójnie klejoną szybę??? Ta staruszka miała kulę ze sobą, czyli poruszała się z b. przewidywalną kinetyką!! Czy coś z tego rozumiesz?! zejdź z tych łam i "nie klej głupa!".
c. d. - erdzik, ta staruszka zmarła, świeć Panie nad jej duszą. Chciałbyś, żeby to była twoja matka lub babcia? Puknij się w swój drastycznie pusty czerep!
przed wczoraj właśnie przez robotniczą blisko rynku 4 starsze babcie przelazily nie po przejsciu, dobrze, ze jeżdże przepisowo. a wczoraj jedna pani wlazla przy rynku prawie pod kola i nie ogladała sie na boki, także piesi też świete kroty. choć tego kolesia powinni narkotestem sprawdzic