A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Może trzeba zwyczajnie zrezygnować z waluty piegusowej i uczestniczyłyby w konkursach dzieci, które chcą w nich uczestniczyć, a nie te "sprytniejsze" i z liczniejszą rodziną. .. ; -)
festyn KOMUCHÓW !
Patologia to także rodzice, a potem dzieci. .. ..
Dzieciaki teraz mają za dobrze. .. dlatego potem takie rozbestwione są!!!
Organizacja warta dopracowania. Maluszki nie mogły skorzystać z wielu atrakcji gdyż zapłatą były piegusy, których zdobycie przez dwulatka nie jest proste. No i. .. psy. Mnóstwo dzieci, a szanowni właściciele piesków nie pomyśleli by założyć im kagańce. "Pies to tylko pies, nie wiadomo jak zareaguje"- jak powiedział policjant prowadzący na festynie tresurę.
A my z synkiem świetnie się bawiliśmy, wspólnie braliśmy udział w wielu konkurencjach, synka cieszył każdy piegus jaki udało mu sie zdobyć, z nagrody ze sklepiku również był zadowolony, tak więc, nie narzekać:)!
Ewidentnie to nasza 'embląska' domena. .
trochę ponarzekać warto!! coraz krócej ta impreza trwa. .no i skoro to sztandarowa impreza ZHP to trzeba się przyłożyć. .słabiutko w skali od 1 do 10 daję 3