A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
no chyba ze wjedzie na teren podkowy (ul. Hetmanska, 1-go Maja, Giermkow, Maczna) tam hulaj dusza pol miasta parkuje. niedawno byl art. o tym miejscu i co zrobili nic, wypieli sie na ta dzielnice, a parkuja na miejscach mieszkancow - wszyscy pracownicy bankow (a jest ich sporo) Energa, apteki i innych instytucji (ktorzy powinni placic za parkowanie ), i klienci tychze oddzialow. wstyd dla miasta i zarzadcow ze nic nie robia a wszyscy korzystaja. prosze pisac wiecej komentarzy ( z tej dzielnicy) moze cud sie zdarzy?
Nie, nie można odśnieżać o 7 rano, bo wtedy byś pisał dlaczego idąc do pracy na chodniku leży śnieg. Zresztą, wtedy pewnie by pół elbląga o tym pisało, bo taki z nas zasrany naród że tylko narzekać potrafimy i wymagać i nic więcej
Można odśnieżać o godz. 6:00,ale nie sprzętem który wyje na całe osiedle. Kierowca tego urządzenia też na pewno niezbytnio się interesuje, że ludzi pobudzi którzy idą do pracy rano i gazuje ile fabryka dała - przecież on już jest w pracy. Trzeba zainwestować w dobry spychać i przeszkolić operatora tego sprzętu. Wystarczy tylko tyle:)
i wcale nie jesteśmy zasranym narodem :)
Ogólna 50 wsioki parkują swoje padliny na trawnikach.
Na Nitschmanna na oiedlu znak już stoi, a burdel dalej jest. Ciekawe kiedy będą porządki.
Jak mi się zdaje to parkingi przy dużych sklepach są na terenie prywatnym tych sklepów i jakim prawem strażnik wiejski ma łazić po prywatnym terenie. Zarządcą i organizatorem ruchu jest właściciel terenu. Już widzę jak kolejny strażnik przywiezie służbowym samochodem żonę na zakupy a sam będzie blokował koła na parkingu. Było śmiesznie a teraz będzie żenująco.
UWAGA: jesli macie swoj prywatny tor wyscigowy, to policja tam tez was bedzie mogla karac np za niezapiete pasy
Mogą karać jeżeli na terenie będą postawione znaki strefa ruchu, a taki znak stawia tylko właściciel terenu.
A może dziennikarze napiszecie, koniec z wystawianiem błędnych decyzji przez urzędasów?Od dziś obowiązuje ustawa, że gdy urzędnik wyda jakąkolwiek decyzje urzedową niekorzystną, krzywdzącą obywatela, urzędnik za błędy odpowiada finansowo z własnej kieszeni, do rocznej pensji, w zaleźności od wagi błędnej decyzji.