A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Że młodzież zdobywająca wykształcenie techniczne przyjeżdza na zajęcia autami zamiast umiłowanym przez elblążan tramwajem to dobrze (nawet bardzo dobrze) a parking przed PWST jest wizytówką kultury technicznej PWST (czy oni wogóle wiedzą co to jest kultura techniczna ?).
To nie jest miejsce tylko dla studentów. Ile to razy miałem coś do załatwienia w budynku UW to znalezienie miejsca czasami graniczy z cudem. Studenci mają stare i schorowane nóżki, muszą pod same drzwi podjechać.
Niestety kindersztuba żadna. .. a o kulturze to chyba nie słyszeli. .. .to się wytnie. .. .. tak w ogóle to nie mają żadnych potrzeb w zakresie wymiany choćby informacji o życiu społecznym. .. .Nie ich wina, karmieni chłamem politycznym, pomnikami bylejakości i ogólnym strachem przed przyszłością. Coś tam w ich główkach brakuje. Skończenie szkoły to nie wszystko. Wiadomości i umiejętności oraz możliwość praktycznego wykazania się to jest to, a nie stwierdzenie iż ma się papier i ambicje. .. .Już Skaldowie. .. , ,nie mam chęci do roboty. .ani rano, ni wieczorem- stane na wiersycku, bendem dyrektorem, ,. .. podsumowali.
Jakie to smutne i rzeczywiste. A tak niewiele brakuje do szczęścia. .. .
Mnie krew zalewa!!! mieszka w pobliżu i nie mam gdzie postawić samochodu, bo studenci zajmują wszystkie okoliczne parkingi!!!!! Czy naprawdę jedynym sposobem na normalność jest stawianie bram i szlabanów, bo znaki zakazu studenciny mają głęboko gdzieś. .. .
zawsze podjeżdżam pod samą "budę" i nie interesuje mnie zieleń
żeby parkować koło leclerca to skandal!!! no gdzie tyle isc w tych czasach. .
problemem jest już dla mnie wejście na 2 piętro budynku,
straż miejska w przypadku w. pol. jest wporządku, dostalem wezwanie na ul. winną za złe parkowanie :
nie równoległe, tylko prostopadłe i skonczyło się tylko na upomnieniu dzięki miłemu strażnikowi miejskiemu
a zaparkowałem tak ponieważ nie było nigdzie miejsca a śpieszyłem się na egzamin i strażnik to zrozumiał
"zieleni, której w naszym mieście jest coraz mniej" Zieleni w Elblągu jest sporo. A ten mały skrawek trawnika z rozjeżdżoną trawą nikomu nie zaszkodzi.
Trawa nie jest jakąś zagrożoną rośliną pod ochroną, by walczyć o kawałek trawnika na którym parkują sobie autka. Jak trawa tam nie urośnie, to sobie urośnie w innym miejscu
Autor artykułu chyba nie ma w życiu ważniejszych spraw skoro przejmuje się tym że ktoś zaparkował na jakimś głupim trawniku swój samochód.
Dziwnie tutaj rozumują co niektórzy (żeby była jasność studentem już dawno nie jestem). To, że są studentami, to znaczy, że pomimo tego, że mają samochody, to powinni przychodzić na piechotę? Co to za bzdura jest, a wy zostawiacie swoje samochody w domu i do pracy też chodzicie? To, że nie ma miejsc parkingowych, to nie jest ich wina, a Ci którzy taki mają z tym problem, to chyba siedzą w domu całymi dniami i się nudzą.