49
09.05.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zasysa jak odkurzacz.
(2011.05.10)

info

0  
  0
Gdybym to był ja to bym całe gacie miał w fekaliach. Panicznie boję się psów. Właściciele psów mają gdzieś, że ktoś się może bać.
(2011.05.10)

info

0  
  0
"Miłośnicy" swoich ukochanych, s. .ajacych gdzie popadnie i ujadających na wszystko pupilków nawet nie pomyślą, że ktoś może mieć uraz na tle ich ukochanych. Ja mam. Siostra mojej koleżanki z klasy wracając ze szkoły, została pogryziona tak skutecznie po nogach, ze zanim dowlokła się do domu i nadeszła pomoc (wyłączone telefony. .. .) zmarła z upływu krwi. Pewnie byłaby teraz lekarzem, czy naukowcem, bo była zdolna i do tego ładna. ..
ket (2011.05.10)

info

0  
  0
i tak najgorzej mają dzieci, moja córka chociaz ma juz 11 lat nadal panicznie boi się psów ponieważ kilka lat wczesniej miała nieprzyjemne spotkanie z czworonogiem biegającym sobie przed blokiem i obszekującym dzieci. Niby nic się nie stało ale trauma pozostała i na widok biegnacego w jej stronę psa za każdym razem przeżywa atak paniki.
(2011.05.10)

info

0  
  0
A te jamniki na zawadzie - obszczekują, zaczepiają, a właściecielloa nie obchopdzi nawet sprzątnięcie po piesku. Wielkie państwo.
(2011.05.11)

info

0  
  0
.. .najgorzej mają dzieci, których rodzice pielęgnują przez kilka lat paniczny lęk przed psem, czy innym zwierzakiem. Wielu uwzięło się na niewinne psiaki, a niby gdzie mają załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne? Wina leży po stronie wyłącznie ludzi, . Pies wypuszczony samopas to jak małe dziecko wypuszczone z domu bez opieki - karygodne i co za brak wyobraźni! Przyznaję, że niektórzy ludzie nie powinni mieć ani zwierząt ani dzieci. Mnie bardziej przerażają "pijani młodzi gniewni", bardziej obrzydzają mnie ludzkie fekalia na klatkach schodowych i osikane mury w pobliżu sklepów monopolowych, bardziej denerwują mnie butelki (często potłuczone) leżące na chodnikach, alejkach i trawnikach, bardziej denerwują mnie zacharchane chodniki - oplute i osmarkane, brudne pampersy i podpaski w parkowych krzakach, śmieci podrzucane do parków, krzewy ozdobne - dopiero co posadzone przez Zieleń Miejską - już wykopane, drzewka ozdobne połamane. .. itd - zwierzęta to robią? Odczepcie się ludziska od zwierząt, czepcie się samych siebie.
(2011.05.11)

info

0  
  0
tam gdzie większa rodzina i większa bieda tam są 2 psy i inne zwierzaki, to jakas paranoja. Powinien być wysoki podatek od psów, to może byłoby czyściej. Kup po psach nikt nie sprząta, skandal. Są też ludzie dobrze sytuowani, wykształceni i chodzą z psem pod dom sąsiada żeby zrobił pies kupę. Nie widza w tym nic złego. To jest polska paranoja, chodzimy po psich gównach i nie możemy iść do parku, bo tam żądzą psy bez kagańców.
mariola,,,,,,,,,,, (2011.05.19)

info

0  
  0
Jakby Straż Miejska przejechała parę razy po mieście i parkach- sprawdziła czy właściciele opłacają do kasy miasta podatek za posiadane psy, to by się na ulicach mocno przerzedziło. Nie cierpię psów, a ostatnio jeszcze bardziej, bo wprowadził się obok sublokator z psem, który każdego ranka okropnie wyje przez dwie godziny.
(2011.05.30)

info

0  
  0
Będę postulowała o wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia OC dla posiadaczy psów.
(2011.05.30)

info

0  
  0