W chłodny, majowy dzień

28
03.05.2011
Obudziłem się jak, większość mieszkańców naszego miasta, zmarznięty. Grzejniki zimne. Dzwonię do administratora. Wszyscy zarządcy wyłączyli ogrzewanie, a za ponowne włączenie się płaci, ale nie dzisiaj. Dzisiaj pełnione są tylko dyżury...
Poza tym to, co zapłaciłem za ogrzewanie, już wydałem. Wszystko to trochę enigmatyczne.
   Kto decyduje o tym, czy mam marznąć? Płacę dość wysoką stawkę przez cały rok – 4,50 zł za m kwadratowy, a mieszkanie ma ok. 50 m kwadratowych. Łatwo obliczyć, ile to na rok.
   Teraz ogrzewanie włączą gdzieś w październiku. Temat stary jak świat.
   Chciałbym dowiedzieć się, co państwo o tym myślicie. Czy przykrywanie się dodatkowym okryciem jest jedynym rozwiązaniem? A dzieci? Ile jeszcze wydam na leki? Ile dni absencji chorobowych zaliczę w pracy? Czy ktoś wziął to wszystko pod uwagę, zanim wyłączył przedwcześnie ogrzewanie?
   Można z pewnością odpowiedzieć na wiele sposobów, tylko czy nie łatwiej będzie ustawić węzły cieplne w automacie... i po ptakach. Myślę, że pojawi się od razu pytanie EPEC-u: Kto za to zapłaci? Chwilę można pomyśleć. Ile kasy z tego ma EPEC? Czy zdrowie jest ważniejsze, czy czyjś interes? Jeśli interes, to czemu ten interes jest robiony kosztem zdrowia obywateli, i tych dorosłych, i tych małych? To tylko zdrowie fizyczne, a nie wspomniałem jeszcze o tym, ile zdrowia psychicznego stracimy.
   Czy mam być zadowolonym obywatelem tego zacnego miasta? Może nie jestem jedynym, którego nie bawi ta sytuacja, proszę o opinie. Może razem coś zdziałamy?
   
Obywatel

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
U mnie są gorące więc nie wiem co ma do tego EPEC prócz odbicia sobie tego na przyszły sezon.
(2011.05.04)

info

0  
  0
na wspólnej też są ciepłe !!!!! liczniki jak są na grzejnikach to tak szybko nie zamykają.
(2011.05.04)

info

0  
  0
Autorze tekstu nie piszesz na jakiej dzielnicy mieszkasz, ja mieszkam nad jarem i u nas grzeją. Czasem warto sprawdzić czy kaloryfery są odkręcone.
(2011.05.04)

info

0  
  0
Dla czego np. w Gdańsku, Katowicach, czy kKrakowie za c. o płaci się TYLKO w sezonie grzewczym, zaś od kwietnia do prawie listopada nie ?A w Elblągu cały rok, nawet gdy c. o wyłączone ?Mamienie ludzi, że są wysokie koszty ogrzewania, a to bzdura. Prawda jest taka, że w tym wciąż komunistycznym Elblągu świnie z EPECu nie mieli by wypłaty, dla tego jest pobierana opłata cały rok.
(2011.05.04)

info

0  
  0
U mnie też gorące a temperatura w mieszkanku 22 stopnie ale fakt na zewnątrz jest zimno.
(2011.05.04)

info

0  
  0
A może skoro Elblązanom zimno, wszyscy na komędę, otwieramy okna i drzwi, odrazu będzie cieplej na dworze, hehe.
kaloryferrr (2011.05.04)

info

0  
  0
Witam popieram autora listu - nie rozumiem dlaczego to Wspólnota mieszkaniowa - pani administrator - a właściciele mieszań ma decydować o tym czy w mieszkaniu ma być ciepło czy nie. Ja płacę i to nie małe pieniądze okrągłym rokiem a nie mam wpływu na to czy mam ciepło w mieszkaniu czy nie. Nie rozumiem co to się dzieje w wspólnocie przy ul. Krzyżanowskiego - chyba się Państwu pomyliły kierunki - to Wy jesteście dla właścicieli mieszkań a nie odwrotnie. Płacimy Wam za wykonywanie obowiązków administratora naszych nieruchomości - i co???? Panie prezesie czas na przegląd kadry i wyciągnięcie wniosków.
(2011.05.04)

info

0  
  0
na Kalenkiewicza ziiimno!
(2011.05.04)

info

0  
  0
odkręć grzejnik cymbale, nie masz sie gdzie żalić ?
Słoneczna (2011.05.04)

info

0  
  0
Na Zawadzie zimno. .. ..
(2011.05.04)

info

0  
  0