Niepełnosprawnym w Polsce żyje się źle

17
25.04.2011
Tuż przed świętami zostały opublikowane wyniki badań przeprowadzonych przez socjologów z Uniwersytetu Łódzkiego oraz biura osób niepełnosprawnych Politechniki Łódzkiej. Wyniki są smutne. Niepełnosprawni są osamotnieni, żyją w biedzie i mają ograniczone perspektywy zawodowe. Mogłoby być lepiej, gdyby przepisy były bardziej logiczne i ludzkie.
W środę (21 kwietnia) w Łodzi została przedstawiona publikacja zatytułowana: „Uczeń i student niepełnosprawny – warunki życia i nauki”, która informuje o zasięgu niepełnosprawności wśród dzieci oraz sytuacji ich rodzin. I choć publikacja odnosi się przede wszystkim do regionu łódzkiego, to sytuacja w całej Polsce jest podobna, a tam, gdzie jest większe bezrobocie, jest jeszcze gorzej.
   Jak powiedziała jedna ze współautorek książki, dr Grażyna Mikołajczyk-Lerman, wyniki badań opracowano m.in. na podstawie analizy ankiet i wywiadów przeprowadzonych z rodzicami dzieci niepełnosprawnych.
   
   Jak to wygląda w Łodzi
   
W 2009 roku w Łodzi mieszkało ponad 4,2 tys. dzieci niepełnosprawnych, co stanowiło 3,8 procent ogółu osób w tym wieku. Prawie 3 tys. z nich żyło w rodzinach o bardzo niskich dochodach. Średni dochód na osobę w rodzinie dzieci z niepełnosprawnością nie przekraczał 300 zł. Badania ujawniły, że „bycie na granicy ubóstwa” spowodowane jest przede wszystkim tym, że jedno z rodziców musi być cały czas do dyspozycji niepełnosprawnego dziecka, które trzeba odwieźć do szkoły lub przygotować do zabrania przez specjalny transport, odebrać ze szkoły, pomóc w odrabianiu lekcji czy odwieźć na rehabilitację.
   
   Samotność i ograniczenia
   
Z badań socjologów wynika, że oprócz życia w biedzie niepełnosprawny uczeń jest osamotniony, brakuje mu relacji z rówieśnikami. Ma ograniczone perspektywy zawodowe przede wszystkim z braku miejsc w placówkach integracyjnych i braku możliwości kształcenia zawodowego. „Dla normalnie funkcjonującego człowieka (bez niepełnosprawności) dzieciństwo i młodość są etapem wstępnym do dorosłego życia. Natomiast w życiu osoby niepełnosprawnej dzieciństwo (nawet trudne) jest często jedynym okresem względnej akceptacji i uczestnictwa w życiu społecznym” – zwraca uwagę dr Mikołajczyk-Lerman.
   Ponadto według współautorki książki, prof. Wielisławy Warzywody-Kruszyńskiej z Uniwersytetu Łódzkiego, niepełnosprawność zagraża wykluczeniem takiej osoby z „aktywności dostępnych zdrowym osobom” – np. brakiem kontaktów z innymi czy niemożnością znalezienia pracy.
   
   Co trzeba zmienić
   
Zdaniem autorów opracowania, aby temu przeciwdziałać, konieczne jest bardziej zdecydowane zaangażowanie władz lokalnych w poprawę sytuacji materialnej tych rodzin, usprawnienie procesu edukacji m.in. przez zwiększenie liczby placówek integracyjnych czy zwiększenie ofert szkolnictwa zawodowego, zgodnie z możliwościami i zainteresowaniami osób niepełnosprawnych. Właśnie poprawa warunków materialnych i szans edukacyjnych osób niepełnosprawnych powinna znajdować się – jak podkreślają – „w centrum uwagi władz miasta” – każdego miasta. Brak barier architektonicznych, wynagrodzenie dla rodzica rezygnującego z pracy, żeby opiekować się dzieckiem (dla porównania: koszt wynagrodzenia rodzica – ok. 1500 zł; miejsce w placówce opiekuńczej, za które płaci państwo – 2500-3500 zł; koszt utrzymania więźnia – ok. 3500 zł), sprzęt usprawniający umożliwiający naukę a potem pracę, to inwestycja nie tylko w człowieka, ale i w państwo, które zyska podatnika – zaradnego człowieka samofinansującego się.
   Korzyści są oczywiste. Tylko kiedy wreszcie władze to zrozumieją? Na razie pojawiają się zakusy, aby zlikwidować PFRON. Tylko co potem? Samorządy kolejnych obciążeń nie udźwigną.
   
   Źródło: PAP – Nauka w Polsce
   
oprac. mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
3/4 pełnosprawnych ma to samo zdanie
polak.. (2011.04.25)

info

0  
  0
o likwidacji PFRON - przeczytajacie, bo dobrze nie będziehttp://www.razemztoba.pl/index.php?NS=srodek&nrartyk=6785
(2011.04.25)

info

0  
  0
http://www.razemztoba.pl/index.php?NS=srodek&nrartyk=6785
(2011.04.25)

info

0  
  0
Niestety w Polsce nie tylko niepełnosprawnym żyje się zle, żle żyje się także wiekszości tym tzw. sprawnym. nie o taką Polskę chodziło nam w 1989 roku.
(2011.04.25)

info

0  
  0
We Wolsce żyje się dobrze tylko złodziejom i k. .. .a sprawność jest zupełnie nieistotna
(2011.04.25)

info

0  
  0
zle sie zyje? dostaja rente i jeszcze gratis wiekszosc pracodawcow oferuje prace wlasnie dla nich, a ludzie robia studia i co? jedyne ogloszenia jakie widza to zatrudnie ze stopniem niepelnosprawnosci. .
bezrobotny (2011.04.25)

info

0  
  0
bezrobotny-Takiś mądry?To weź moją, nieuleczalną chorobę, zamienimy się?Wtedy pogadamy!Ty masz 2 zdrowe ręce, 2 zdrowe nogi a to, że jesteś bezrobotny, to efekt Twego lenistwa, bo za 1000zł Ci się pracować nie chce, bo byś chciał *na dzień dobry*z 3tysiące, nie?Praca*leży na ulicy*nawet w Elblągu, tylko trzeba zgiąć kark i schować te swoje-ja. Wiele osób niepełnosprawnych z różnym kalectwem radzi sobie w życiu, choć jest nam ciężej niź zdrowym. I to właśnie takim jak Ty-bezrobotny-mówię, że zdrowy niepełnosprawnego nie zrozumie, do puki sam niepełnosprawności nie doświadczy. Zrób prosty test:zamknij oczy, nie podglądaj, przejdź 100m chodnikiem do kiosku, sklepu, gdzie co dzień chodzisz. Wtedy zrozumiesz czym jest niepełnosprawość. NIEPEŁNOSPRAWNI SĄ SPRAWNI, TO ZDROWI SĄ NIEPEŁNOSPRAWNI*bo nie wiedzą jak się zachować. My nie damy się odizolować od społeczeństwa, jesteśmy równi, tacy sami jak wszyscy!*florek*
(2011.04.25)

info

0  
  0
nawet za 500zl poszloby sie do pracy gdyby nie to ze teraz kazdy wymaga stazu albo niepelnosprawnosci!
bezrobotny (2011.04.25)

info

0  
  0
bezrobotny-A dziwisz się?Jak nic nie umiesz to jesteś bezrobotny. Nie tylko linearne wykształcenie się liczy, dziś trzeba być elastycznym i uniwersalnym potencjalnym pracownikiem plus sprytnym i z *szufladą papierków*(czyt. pokończonych kursów, szkoleń opatrzonych certyfikatem). Więcej Ci nie podpowiem bo za darmo nie doradzam, i tak za dużo Ci powiedziałem. *florek pracujący*
(2011.04.25)

info

0  
  0
bezrobotny-Dziś jesteś zdrowy a jutro. .. możesz stać się niepełnosprawnym i co wtedy powiesz?Chyba taki bezrobotny nie jesteś bo na internet masz co?
Bajbus (2011.04.26)

info

0  
  0