A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ja osobiście chciałabym widzieć na starówce taki targ, jaki był w latach 30.Mnóstwo drewnianych, wiejskich straganów. Świeże ryby, świeży swojski chleb. Wiejskie masło, pajdy chleba se smalcem. Duże, kruche obwarzanki. Przekupki ze swojskim ciastem. Rolników z owocami i warzywami. Nie tandetne sklepiki z odzieżą. .. ale miejsce, gdzie każdy jak przyjedzie, wyjdzie z koszem, zdrowego jedzenia. Wzdłuż kanału, jak kiedyś. .. Wiejski Targ Elbląski. .. taki całoroczny, w zimę z beczkami z koksem, i stragany z grzanym piwem. .. Artystów wystawiających swoje obrazy, rzeźby i krawców, szyjących na miarę, od ręki różne ciuchy. .. Aby było to miejsce gdzie można kupić co, z pamiątkami z Elbląga. Myślę, że gdyby dac szansę zwykłym ludziom, tanio handlować, to i znależli by stare receptury, na ciasta, wypieki i przysmaki rodem z elbląskiego średniowiecznego stołu. ..
Niedaleko Elblaga, po drugiej stronie granicy funkcjonują kopalnie żwiru, kopalnie bursztynu. Sa obywatele którzy kilka dni jadą pociagiem zeby w czasie urlopu pogrzebać w piasku w poszukiwaniu cennosci przepuszczonych przez sita wielkich maszyn, poopalac sie w nieco "ksieżycowym" krajobrazie na hałdach piasku, napić się piwa "Jantarnoje".
heheh, nastepny naiwny który uwierzył :)
Wujku dobra rada. Pytali mię koledzy z perspektywy deski surfingowej na Zatoce Puckiej "a co na Zalewie Wislanym". Odpowiadałem zgodnie z prawdą "woda brudna i strach babe na brzegu zostawic bo muchy pogryza ja tak ze wieczorem pogryziona moze kogoś zagryźdź, ale za to darmowa cola".
mozna by sie promowac Trusem (!), wikingami, szwedami, Hanza, kogami, piwem (Specjal), odbudowanym starym miastem, mostami zwodzonymi (juz niedlugo), Alstomem, meblami, zalewem wislanym, legendami (np o wielkim wegorzu z tolkmicka zlapanego na piwo, co mozna by opowiedziec ciekawiej niz historie smoku wawelskim). .. i tak moglbym dlugo. nie chodzi o to czym sie promowac (bo mamy naprawde bogate kulturowo i historycznie miasto), ale o to, zeby wreszcie zaczac to robic.
Wujek dobra rada to Floruś?
Nie jest prawdą że w mieście nie ma firm które są znane poza nim. Oczywiście nie jest to skala Zamechu, ale z pewnością w swojej wąskiej dziedzinie znaczą naprawdę bardzo dużo. Powiem tylko tyle że sprzedają swoje technologie poza granicami kraju. Jestem pracownikiem takiej jednej małej firmy. A przyjeżdżają do nas wizytować obiekty zbudowane w oparciu o naszą polską "elblaską" technologię ludzie z bardzo rozwiniętych krajów świata. W czasie spotkań staram się podarować jakiś album z okolicami Elbląga, opisujący jego historię i atrakcje turystyczne. Ostatnio będąc w Skandynawii widziałem "mój" album na półce pośród innych w "sali kawowej" zakładu. Szef powiedział mi że ludzie popijając kawę przeglądają te albumy. Pomyślałem może nas odwiedzą?. To też jest jakaś skromna forma promocji:)))). Staram się przybliżać atrakcje Elbląga i okolic. Jako mieszkaniec miasta opowiadam o nim najlepiej jak potrafię. Mimo że przecież wiem jakie ma bolączki. A co do promocji przez UM to sam jestem ciekawy co miasto zamierza w tym kierunku. Powinno raczej zacząć od zebrania porządnej informacji co ma na swoim terenie i co warte jest pokazania i promowania. Pamietam kiedyś włodarze naszego miasta byli w pewnym mieście europejskim i tam urzędnik tego miasta powiedział w trakcie wizyty, że "Tę instalację wykonała firma z Elbląga". Pewnie znak zapytania w głowach naszych urzędników osiągnął rozmary Himalajów.
Pozdrawiam
Mamy na szczęście piękne albumy o Elblągu, to jest coś czego się nie wyrzuca !
Pudło, nie zgadłeś, Wójek Dobra Rada, to nie ja. Czasem sie podpisuje:DupaJasiu, gdy portel cenzuruje komentarze. He, He.
Elbląg leży poniżej poziomu morza, a jego największą atrakcją jest zabytkowy Kanał Elbląski, skąd odpływają statki wycieczkowe do Ostródy - nie ma co szukać innej marki Made in Elbląg