A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
tak wogóle to powinien tam być parking płatny. Postawili parkomaty tam gdzie nikt nie chce parkować-czyt. np Giermków. Myślę, że kierowcy chcący tam zaparkować chętnie by zapłacili 5 zeta za godzine. (tanie państwo)
Nauczcie się wreszcie, że to nie miasto odpowiada za osiedla i place na nich usytuowane tylko spółdzielnie mieszkaniowe i to do odpowiedniej spółdzielni proszę kierować swoje zażalenia bo WŁADZOM MIASTA NIC DO TEGO!!! Ludzie myślcie troche zanim opublikujecie takie głupoty. Poza tym sam nieraz stawiam między blokami auto bo z jakiej racji mam płacić za parkowanie. Nie będę dorabiał tego chorego miasta poza tym podatek drogowy odprowadzam w paliwie więc za parkowanie płacił nie będę.
Ahhh. .. mam sentyment do tej rakiety z dzieciństwa. .. oby jej tylko nie ruszali; )
Takie jest odwieczne prawo natury, miasto chce łupic za postój, a kierowcy nie chcą za postój płacić, więc szukają miejsc jak i gdzie mogą.
Do Jonasa. Rozebrać tę rakietę i na złom. Elblag to nie Bajkonur. Co Elblag ma wspólnego. .. .. Przecież Elblag to Pomorze.
Wszystkie podwórka w centrum Elblaga to obraz nędzy i rozpaczy. Oczywiscie że podwórka sa wspólną własnoscia Wspolnot mieszkaniowych, Społdzielni mieszkaniowych i innych włascicieli nieruchomosci przylegajacych do podwórka i miastu nic do tego. No moze prawie nic bo skoro władze samorzadowe wpieprzaja sie w wiele dziedzin zycia mieszkańców to powinny pomóc również w zagospodarowaniu podwórek. W niektórych miastach w Polsce kandydaci na radnych do Rady Miasta (zamiast rozdawać ulotki "głosuj na mnie lista nr. .poz nr. .") organizują zebrania z udziałem wszystkich uzytkowników i prawnych włascicieli podwórek, powołuja tzw. Wspólnoty Wspólnot, zatwierdzaja statut i wysokosc opłat na remont podwórka. Proste jak kierowanie kołchozem, efekty jak na podwórkach u naszych niemieckich sąsiadów. Jak zmusić naszych samorządowców do tych prostych i pożytecznych działań zabijcie mnie nie wiem.
Brud w mieście, piach, śmieci nb chodnikach, ulicach po zimie-w Poznaniu, Wrocławiu to nie do pomyślenia, a u nas?Miasto, trawmaje, autobusy brudne, zasrane psimi glutami. .. UM jeszcze śpi?
właśnie szedłem tamtędy i na środku placu stało auto zaparkowane toyota yaris - pomyślałem co za debil zaparkował na środku placu zabaw ale stało też tam wiele innych aut, 10 metrów dalej policja i nic nie widziała. A co do parkowania tam aut czemu mają nie parkować?? skoro zakazu nie ma. Niech pakuje każdy kto chce ale na miejscach parkingowych, a nie na środku placu zabaw czy na trawniku albo chodniku - co do trawników to jeszcze jak jest tam miejsce parkingowe (tzn. obniżony krawężnik oznaczający że można wjechać i zaparkować) to czemu nie - ale wjechać na środek trawnika to przesada. A jak mieszkańcy macie problem to "postawcie" odpowiednie oznakowanie i egzekwujcie przestrzegania tych znaków od straży miejskiej i policji. Jestem kierowcą i też tam parkuję bo zakazu nie ma żadnego, a jak będzie wtedy się zastanowię albo dostanę mandat i się nauczę - ale nawet jak będą znaki to nie będą egzekwowane. MIEJSCA PARKINGOWE BEZ ZAKAZU WJAZDU MOŻE ZAJMOWAĆ KAŻDY NIE WAŻNE CZY JEST MIESZKAŃCEM CZY NIE.
wow w końcu ktoś otwarcie pisze na temat codziennej bolączki mieszkańców. codziennie borykam sie z problemem zaparkowania auta na naszym osiedlu (trwa to czasami ok. godziny); czasami kapituluje i aby żadnemu baranowi (analfabecie) krzywdy nie zrobić z tej złości po prostu zdarza mi się zaparkować auto na parkingu płatnym, który STOI PUSTY. .. .:( frajer ze mnie co ??? a potem muszę pedałować żeby auto przestawić jeśli ktoś łaskawie zrobi już te swoje cholerne zakupy obce NE, NEB'ki NBR'ki itp. .A na drodze wewnętrznej stoi jak wół znak "parking dla mieszkańców klatki takiej i takiej. .. " ale kogo to obchodzi, nawet straż nie reaguje.
ręce mi opadają; a może wprowadzić chociaż ograniczenia; przykładowo do godz. 14 sobie parkujcie gdzie sobie chcecie ale po tej godz. won na parking płatny 80 gr Was nie zbawi.
a propos placu zabaw. .. hehehe widok niezmienny od. .. odkąd pamiętam; tylko śmietniki przeniesiono troszkę dalej; koszmar to chyba najbrzydszy plac w miescie.
Rakieta ta to wspomnienie z dzieciństwa moje i nie tylko bardzo przyjemne dla nas pamiętających zabawę w niej. Ile to razy startowaliśmy na księżyc i szczęśliwie wracaliśmy, a jakie były przeżycia ten tylko wie kto w niej siedział i latał w kosmos. Dlatego musi ona zostać bez względu na wszystko, a tym bardziej na brak miejsca na złomy, które tylko zanieczyszczają powietrze i nie rozwijają wyobraźni małych dzieci. Jedyne co trzeba zrobić to remont kapitalny, który pozwoli korzystać z niej przez długie lata.