A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Takie łatanie dziur to po prostu paranoja. Robotnik nakłada gorącą masę łopatą na dziurę i przyklepuje, wygładza, po czym posypuje piaskiem. Asfalt w "dziurze" jest zimny i wilgotny, często pełno tam piachu i innych zabrudzeń, więc jak to wszystko ma się trzymać??? Taka "doraźna" naprawa-partactwo wytrzyma może 1-2 miesiące. To jakaś bzdura. Gdyby chociaż asfalt w "dziurze" był podgrzany dużym palnikiem miałby odpowiednią temperaturę i nie byłoby wilgoci- wtedy lepiej by to wszystko złapało. W/g mnie to jawne wyłudzenie państwowych pieniędzy: Osoba odpowiedzialna "nadzoruje" przetarg, wygrywa wiadoma firma i część pieniędzy za naprawy w formie ł. .. .. ki "wraca do urzędnika. I nikt nie powie, że drogi nie wymagają remontu, że nikt nic nie robi itd. A Ty kierowco "patrz jak jeździsz"!!!. .. i zbieraj na mechanika
Jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia: dlaczego np. w Niemczech mają takie dobre drogi??? Inny klimat? Bogatszy kraj? Lżejsze samochody? Talizmany ochronne??? a Może niemcy jeżdżą poduszkowcami??? A może dlatego, że tam każda droga jest OD PODSTAW robiona dobrze, w/g sprawdzonych i PRZESTRZEGANYCH norm. Gdyby tam ktoś chciał "naprawić" drogę naszym sposobem, pewnie byłoby to jego ostatnie zlecenie. I wcale nie jestem za "zachodem", ale niektórych rzeczy moglibyśmy się od nich nauczyć
Najlepiej bedzie jak zaraz wszyscy kierowcy zloza pozny na miasto w sprawie uszkodzenia podwozia. Wtedy moze cos zadziala. Wracajac, nie rozumiem ludzikow ktorzy robia te drogi. .. Co wy samochodu nie macie - nie jezdzicie do pracy, sklepu - gdzie kolwiek. Nie przeszkadza to wam co sie dzieje na drogach? Zamiast byc dumny z tego ze sie zrobio cos porzadnie to zaczyna sie spychologia. Wezmy Chinczykow - idzmy spac a za 24h cale ulice beda piekne. Myslec. .. tylko mi nie mowcie ze Chinczycy gorzej robia od naszych. .. .hhehe. .
czy teraz mozna skaldac pozwy w sprawie ubezpieczenia? jezeli tak to co ? gdzie ? i jak ?
Dlaczego w innych krajach mają lepszy asfalt? Bo robią go porządnie według norm unijnych i z porządnych materiałów. A u nas oszczędność na oszczędności. A potem łatanki. Ciekawe jak szybko te kosmiczne pieniadze przeznaczone na remont ul grobla św. Jerzego zostaną zaprzepaszczone - jak szybko ten asfalt sie zepsuje. A robili to chyba 2 lata!!!gamonie i nieudacznicy!!! To są właśnie Polacy!!! na szczęście nie wszyscy. .. .
przeglądałem się nowo wyremontowanym jezdniom ulic odrodzenia, ogólna, kośćiuszki wszędzie dziury w jezdniach powstały tam gdzie grubość nawierzhni asfaltowej jest w granicach 2,3,lub4cm czyli warstwa jest za cienka -do sprawdzenia przez inspektorów nadzoru. wszędzie pozapadane pokrywy studzienek sciekowych jak i krati sciekowe. kto za to ma płacić pod rozwage władzom miasta.
To nic że dziury. Ale mamy za to demokrację, wolność.
Bo te dziury. .. zastępują progi zwalniające. Dlatego po Elblągu jeździ się tak bezpiecznie.
jak juz wspomnialem wczesniej to jest wina firm co sie maja tym zajmowac beda robili takie ulice bo chca miec zapewniona prace bo co oni by z tego mieli jak by zrobili ulice co by sluzyla 100 lat pracy by nie mieli dlatego moim zdaniem firmy co sie podejmuja takich robot powinni byc ostrzezone ze jezeli ulica ktora zrobia zniszczy sie po 2 latach beda ponosci konsekfencje inaczej sie to nie zmieni to jest moje zdanie
Wszystkiemu winni są ludzie. Jeżeli ten kto coś robi nie widzi czemu ma to służyć, tylko widzi harmonię pieniędzy którą dostanie za ta pracę to mamy takie efekty. Osiedle Nad Jarem wybudowane za tz komuny. Kanalizacja ułożona w niektórych miejscach w ten sposób, że rury są przesunięte i nie są w jednej osi. Skutek jest talki, że nawet kamerą nie można zobaczyć co się tam dzieje gdyż są tak małe otwory w przesuniętych rurach. Efekt, przy opadach zalewa piwnice. Robili to przecież Polacy z dawnego EKB, Dziś co pewien czas musza przysyłać beczkowozy by wypompowywać wodę z węzłów cieplnych, gdzie ktoś zapomniał o odpływie wody. Przykłady jakości naszej pracy można mnożyć Wykop zrobiony. Podłoże nie wyrównane i nie ubite. Rury założone byle jak i przysypane ziemią więc ich nie widać. Za to mieszkańcy odczuwają partacką robotę i brak właściwego nadzoru z tamtych lat do dnia dzisiejszego. To samo dotyczy ulic. Jak mieszkam w Elblągu kilkanaście lat, to tylko raz widziałem, jak jedną ulicę asfaltowali całą noc. Ruch był wstrzymany i nawierzchnia do dnia dzisiejszego jest bardzo dobra.