19
03.03.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ciezka ksiązka, drugi tom tak naprawdę o wiele gorszy, sporo błedów, nie mówiąc już o używaniu języka polskiego. .. I prośba - to jest powieść z elementami historycnzymi (i to nie do końca sprawdzonymi) a nie książka historyczna!
Prusakolep (2011.03.02)

info

0  
  0
Ciapciaku na robale gdzie masz napisane, że to książka historyczna?
(2011.03.02)

info

0  
  0
Krytycy literaccy i historycy mocno powatpiewali, czy 27 letni Szolochow napisal "Cichy Don". Nie pasowala do mlodego wieku ani koncepcja utworu, uzyte frazy, jezyk i wiele innych elementów struktury utworu. Młody Szolochow był za mało doświadczonym literacko czlowiekiem, aby napisać takie dzieło. Mówiono, że jakis oficer tzw. biały, a więc z carskiej armii, pozostawil brulion, sam bodaj nawet zginal. A jego zapiski przeszły w obce ręce. Obecnie niczego nie sugeruję. Ale mamy do czynienia z równie mlodym jak Szolochow pisarzem. Ale w tle jest p. Marian Stężała, filolog po studiach uniwersyteckich. Ongiś kurator oświaty. Obu panów, to jest Ojca i Syna serdecznie pozdrawiam.
(2011.03.02)

info

0  
  0
Znam kilka osób, które dopisek "Prawdziwa historia Elblaga" traktują jako to, że jest to ksiązka historyczna. I takie nawet komentarze padały na łamach portali elbląskich. I to jest problem, ż eneistety sa jednak tacy którzy to tak odbierają. Faktem jest to, że Historia Elblaga, ta wielotomowa, jest juz mocno nieaktualna i wymaga napisania na nowo, zwłaszcza w odniesieniu do historii XX wieku jak i średniowiecza.
Prusakolep (2011.03.02)

info

0  
  0
Bardzo proszę o informację jaka jest cena książki ?
(2011.03.02)

info

0  
  0
35zł
(2011.03.02)

info

0  
  0
Do tego, co nie lubi Ciapciaka: na górze jest napisane, antyciapciaku. .. poprzez historiÄ™ „ Elbing 1945 – ElblÄ…g 2011” .
(2011.03.03)

info

0  
  0
hggdcvkjhg
(2011.03.03)

info

0  
  0
Do zwracacza uwagi antyciapciakowi. Czytaj tekst ze zrozumieniem człecze. Tam jest napisane o dyskusji na temat promocji miasta poprzez historię, a nie przez historyczną książkę. Ech pierwszaki, pierwszaki :)
(2011.03.03)

info

0  
  0