A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Elbląg upadnie jeśli zamiast budowania inwestowania będzie gadanie a olsztyn buduje się za nasze pieniądze z podatków. POPATRZMY TYLKO UWAŻNIE przykład rejestracje pojazdów firm. W Elblągu drogi niszczą a podatki płacą w olsztynie i tak można wyliczać.
Oburącz podpisuję się pod wpisem TUBYLCA, decyzje zostały podjęte już dawno przy aprobacie naszych notabli partyjnych /kłaniam się panu Witoldowi Gintowt-Dziewałtowskiemu/ i nic się już tu nie zmieni, Olsztyn władzą się nie podzieli i wcale się nie dziwię a Warszawa też nie jest zainteresowana tym aby podnosić rangę Elbląga, kiedyś byliśmy znaczącym ośrodkiem miejskim a dziś nie liczymy się w żadnej dziedzinie. Jesteśmy miastem straconych szans. Wystarczy wieczorem przejechać przez wymarłe miasto, miasto w którym nie ma młodzieży jest miastem umierającym. Referendum społeczeństwa elbląskiego nie przyniosło nawet najmniejszego efektu, nie wierzę więc żeby sami elblążanie mogli coś w tej materii zmienić. Potrzebne są decyzje polityczne ale nikomu nie zależy aby Elbląg się rozwijał, więc młodzież z Elbląga wyjeżdża i to jest chyba najlepsze co może dla siebie i swoich dzieci zrobić, niestety.
Janka - Tu w Elbągu jedynie rewolucja, 1 ELBLĄSKIE POWSTANIE może coś zdziałac, wywalając i osądzając byłych i obecnych radnych-zaradnych, którzy owszem, dbaja, ale o interes własny.
Choć w Olsztynie nieczerwone władze działają już zdecydowanie dłużej niż w Elblągu w naszym mieście nadal czerpiemy garściami z prymitywnej i infantylnej polityki dotychczasowych władz. Nawet sam ludek elbląski nawykły do polityki księżycowych inwestycji i wielkiej socjalnej oprawy wszelkich akcji widzi (acz trudno mu przychodzi ten osąd) beznadziejność kondycji miasta i jego wszelkich instytucji. Pozostawienie grodu w sytuacji oderwania od obecnych realiów i kontynuowanie księżycowych inwestycji jest na pewno dużym wyzwaniem dla nowych władz i na pewno najbardziej krytycznie ich zachowania, będą oceniane przez ojców tego bałaganu. Myślę jednak, że miasto nie powinno sie oglądać na żadne ośrodki decyzyjne i dotacyjne, ale samo tworzyć nową ideologię gospodarczą istnienia i gospodarowania, bo tylko taki scenariusz jest w stanie utrzymać je na poziomie godnym miana miejscowości środka Europy.
Bezsilność, lub indolencja osób tu piszących jest porażająca. Jest jedyny na to sposób. Żeby miasto było niezależne, trzeba rozważyć czy nie warto aby uzyskało status MIASTA WYDZIELONEGO - jakie z tego tytułu są plusy i minusy. Miasto wydzielone, to takie które jest jednostką administracyjną, odrębną od jednostki admnistracyjnej które ją otacza, czyli od woj. warmińsko-mazurskiego. Taki status ma Warszawa. Czyli " Elbląg-Wolne Miasto. Tak więc Panie Prezydencie ma Pan szansę wykazać się i może naprawić to co spiepszyły gwinty dziewałtowskie, mańkuty i inni "czerwonoskórzy" jak ich określa Aborygen-miejscowy".
Zgadzam się, że Elbląg, a de facto nasi reprezentanci w roku 1999 dali dupska! Pan Witold Gintowtd-Dziewiałtowski i pan Walendziak, to są główni winowajcy tamtego czasu. Co więcej, Olsztynowi zależało na pozyskaniu E-ga, bo to województwo w takim kształcie zaczynało mieć sens, bez E-ga by się nie udało. Co więcej, doszło do zakuluarowych rozmów i do porozumienia olsztyńsko-elbląskiego czego efektem miała być dwuwładza w woj. w-m. Niestety elbląscy dygnitarze sprawy nie dopilnowali, nie naciskali na swoich olsztyńskich odpowiedników, nie wyegzekwowali ustalonego, wspólnie nie naciśnięto na Warszawę i stało się to, co mamy od 12 lat. Teraz odżywają myśli o dwuwładzy. Ja się nigdy nie pogodziłem z tym, że E-g został sprowadzony do kategorii podrzędnej względem Olsztyna i dlatego jestem jak najbardziej za tym, aby zaczać robić zamęt w sprawie korekty administracyjnej. Zbliżają się wybory i to może być także ważny element przedwyborczy. Niech się o Elblągu mówi, pisze, niech widzą, że tupać potrafimy!!! Kto wie, a może jednak nasz Elbląg okaże się swoistym języczkiem u wagi.
Wybierzcie do rządu członków P(i)Suja, to w krótkim czasie wszystko jak w nazwie popsują.
Też jestem za korektą granic wojewódzkich, zawsze byłem przeciwnikiem bycia Elblaga w tym badziewiu, z buraczanym miasteczkiem, jako stolicą, tylko czy nie jest za późno?Zlikwidowali 49 województw, utworzyli 16,a teraz tworza jakieś dziwne regiony, po co to wszystko był potrzebne? marek elbląski
Też jestem za korektą granic wojewódzkich, zawsze byłem przeciwnikiem bycia Elblaga w tym badziewiu, z buraczanym miasteczkiem, jako stolicą, tylko czy nie jest za późno?Zlikwidowali 49 województw, utworzyli 16,a teraz tworza jakieś dziwne regiony, po co to wszystko był potrzebne? marek elbląski- NAPISAŁ MIESZKANIEC METROPOLII WIEJSKIEJ PEŁNEJ BADZIEWIA BURAKÓW I PROSTAKÓW. .. ..