A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Bankowiec ~ Twój tok myślenia całkowicie pozbawia sedna problemu - skutecznego ścigania fałszerzy banknotów. .w czasach, gdy ja byłem kasjerem, często pracodawca co miesiąc płacił dodateKasowy, niewielki, ale jeśli fałszywka trafiła się 2-3 razy w roku - pokrywał stratę. .dziś najczęściej już nie płacą dodatku - skutek, to wspominane powyżej praktyki, z których, tak jak z 'bezimiennego zdawania' do banku fałszywek, jak i ze sposobu traktowania 'imiennie złapanych' - pożytek mają jedynie fałszerze. .niestety!
a ja się nie znam jak wygląda idealna podróbka i dlaczego mam przez kogoś być stratna?? dlaczego mam zanieść pieniądze na policje i tak jak wcześniej wspomniano być ciągana po komisariatach i stracić pieniądze skoro jestem ni winna. To system zawodzi i policja, że nie potrafią złapać ludzi podrabiających. Policja jest nie udolna a ja mam za to płacić. 20zł to dla mnie nie jest mało no i swoją drogą nie jestem ekspedientką żeby codziennie macać setki banknotów żeby wyczuć różnicę w strukturze. A potem dziwne, ze ludzie w biednym państwie oszukują i puszczają dalej w obieg fałszywki. W tym kraju absurdów nie da się być uczciwym. ..
Współczuję osobom, które piszą o stracie 20zł. w razie, gdy okażą się fałszywe, naprawdę przykre to i żałosne, bo taka postawa sprawia właśnie, że przestępcy się cieszą i zacierają rączki zakładając głupotę ludzką tego właśnie typu, grają Wam na noskach dokładnie wiedząc, że mogą na WAS liczyć, a czytając takie rzeczy jeszcze się upewniają w swych przekonaniach, że na słabych i durnych ludzi zawsze mogą liczyć. To tak, jakbyście im pomagali, nie dociera to do Was? A to jest równoznaczne z tym, że oszukujecie kolejnych ludzi.
bo w tym państwie a jeszcze bardziej w Elblągu dla ludzi 20 zł to parę dni życia, więc czemu mają oddawać swoje ostatnie 20 zł na policję?? W zamian Państwo nie daje nic. Jak by Państwo - miasto "dało" szansę godnej pracy a nie staż albo prowizja - społeczeństwo było by bogatsze i te 10,20,50,100,200,zł zaniesione na Policję (stracone) by im zwisało i byli by zadowoleni że eliminują fałszywki. A tu zarabiasz 900 zł z kawałkiem - o ile zarabiasz, i jeszcze masz oddawać.
a i jeszcze jedno jak elbląskiej Policji podajesz sprawę na tacy to się nią nie zajmą tylko odsyłają jeden do drugiego albo Cię straszą że przyjmą zgłoszenie ale Ty możesz mieć też przez to problemy więc lepiej nie zgłaszaj a jak już coś się stanie to szukają świadków bo sami rady nie dają. Powiedzcie mi jeśli ktoś wie dla czego tak jest.
VisageUla. .. nie jestem złośliwa ale mam nadzieję, że ktoś Cię kiedyś zrobi ale na 200zł. .. i wtedy pogadamy o uczciwości jak będziesz w plecy z taką kasą.
Oczywiście, że to smutne, iż zarabia się mało w naszym mieście, nie podlega to dyskusji, nikt nie chce tracić żadnych swoich pieniędzy, ale tu chodzi o dobro ogólne, nie można zawsze myśleć tylko o sobie. Nie sądzę, by co dzień zdarzało się komuś otrzymywać fałszywy banknot, to są incydentalne wątki. Wątpię też, by policja zakładała, że ktoś, kto zgłasza sprawę "fałszywki" jest przestępcą, bo czy to miałoby sens? Przecież tak naprawdę wszyscy mieszkańcy danego miasta są połączeni ze sobą szeregiem różnych zależności, czy chcemy tego, czy nie, więc cokolwiek się zrobi, to do nas powraca.
"Mam nadzieję, że ktoś Cię zrobi w konia na 200zł. "??? A to dopiero wyznanie, zaraz się popłaczę i przeproszę Cię za swoją postawę; ) Wybaczam Ci, bo pewnie jesteś bardzo sfrustrowana i zagubiona w świecie. Życzę Ci lepszego samopoczucia i lepszego jutra!
do VisageUla. .. prostaczko nie wypowiadaj sie tu juz wiecej, bo zal czytac twoje smierdzace wypociny
do VisageUla a mogła byś tym biednym wymieniać na oryginał