Aktówka zmieniła właściciela

13
14.02.2011
Elbląscy policjanci poszukują mężczyzny, który w sobotę w jednym z elbląskich hipermarketów pobrał z punktu depozytowego nie swoje rzeczy. Jak wynika z relacji świadków czarna aktówka wraz z kartami kredytowymi została mu wydana przez przypadek.
Policjanci od razu zabezpieczyli materiał z monitoringu, na którym widać mężczyznę, który odbiera rzeczy z punktu depozytowego. Być może mężczyzna zgłosi się sam do elbląskiej komendy i odda nienależące do niego przedmioty. W przeciwnym razie, gdy tego nie uczyni może odpowiadać za przywłaszczenie. Zdarzenie miało miejsce w sobotę (12 lutego) około godziny 15.30 w jednym z elbląskich hipermarketów. Tam mężczyzna chcąc zrobić zakupy pozostawił swoją aktówkę w punkcie depozytowym i otrzymał kartę z numerkiem szafki, w której pozostawione zostały jego rzeczy. Gdy zrobił zakupy i udał się do tego samego punktu okazało się, że jego teczka została wydana… komuś innemu. Na miejsce wezwano policyjny patrol. Jak ustalili funkcjonariusze osoba, której wydano przedmioty miała podobny do klienta numer szafki. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał z monitoringu, na którym widać mężczyznę pobierającego aktówkę z depozytu. W chwili obecnej policjanci ustalają czy było to przywłaszczenie czy tylko nieuwaga oraz zmierzają do odzyskania mienia. Osoba, która pobrała przedmioty nienależące do niej może odpowiadać za ich przywłaszczenie, chyba, że sama je odda. Może to zrobić przynosząc je do komendy lub kontaktując się osobiście z policjantem z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu pod nr (55) 230 16 20. W przeciwnym razie za przywłaszczenie może grozić kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
   
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
a co ze stanowsikiem sklepu ktory odpowiada za swoich pracownikow" nie poczuwa sie do odpowiedzialnosći materialnej ekhm ciekawe co to za hipersuperzaejbmarket
bueee (2011.02.14)

info

0  
  0
no nie wierze - wytlumaczenie debila wydajacego rzecz - mieli podobne numery - czy jak masz zaplacic 180 a 18 zl to tez jest podobne - ! wogule od kiedy trzeba oodawac rzeczy do jakis skrytek jak sie idzie na zakupy
(2011.02.14)

info

0  
  0
Pewnie Kaufland
sfdrg (2011.02.14)

info

0  
  0
w ogóle to nie trzeba oddawać rzeczy ale ludzie oddają żeby nie musieli taszczyć ze sobą dodatkowo po sklepie "bagażu". A było to na bank przywłaszczenie bo co za idiota odbiera niby swój numerek i nie widzi, że to nie jego rzeczy. .. a jeżeli chodzi o wtopę pracownika. .. no cóż mylić się jest rzeczą ludzką a cennych przedmiotów lepiej nie zostawiać w takich punktach :)
(2011.02.14)

info

0  
  0
E'Leclerc to był
(2011.02.14)

info

0  
  0
pewne Leclerc, najwiekszy bajzel-unikam wizyt jak mogę. Ceny na półkach NIGDY nie zgadają się na kasie, obsługa-neptycy
(2011.02.14)

info

0  
  0
rada dla policji-na rzecach pozostawionych powinni pozostać ODCISKI PALUSZKÓW WŁAŚCICIELA/do identyfikacji/
(2011.02.14)

info

0  
  0
Jak nie trzeba kiedy ochrona zwraca uwagę w bardziej lub mniej kulturalny, ale nachalny sposób że z torbami nie wolno wchodzić i cofają do punktu informacyjnego. Oczywiście to nie dotyczy damskich torebek wielkości plecaka. Kiedy się postawisz i stanowczo powiesz NIE łazi za tobą detektyw sklepowy.
Oczywisty (2011.02.14)

info

0  
  0
NIEWIARYGODNE, albo p. nOWACKI (z pOLICJI) zmyśla i przeinacza jak zwykle fakty na korzyść psiolicji; cytuję: "Policjanci od razu zabezpieczyli materiał z monitoringu" - już, bo ktoś uwierzy, że "od razu". .. .buahahahha
edek_hw_placek_dp (2011.02.14)

info

0  
  0
ta, policjanci proszą - zgłoś się sam. Może niech każdy z nas się pochwali jakimiś złymi uczynkami, żeby p. nOWACKI miał o czym pisać i nie musiał zmyślać psiolicyjnych sukcesów. http://policja.eii.com.pl
policjant_smierdze (2011.02.14)

info

0  
  0



Reklama X