A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Do Hero. Bo GW to typ człowieka co się lubi pokazać. Niewiele robić ale piana musi być bita
Bardzo to miło czytać, że jednak ktoś myśli PRZECIWPOWODZIOWO, a nie MĘDRKUJE PO SZKODZIE, " Poziom wód gruntowych jest bardzo wysoki od dwóch, trzech lat, a wypełnienie zbiorników wód podziemnych określamy już teraz, na początku lutego, jako wysokie, podczas gdy zazwyczaj poziomy maksymalne w cyklu rocznym rejestrujemy na przełomie wiosny/lata"- pan dr Lesław Skrzypczyk, dyrektor Zakładu Hydrologii Państwowej Służby Hydrologicznej. " To znaczy, że gdy przyjdzie odwilż, woda nie wsiąknie, bo nie ma gdzie. Na podtopienia narażeni bedą zwłaszcza mieszkańcy nizinnych regionów kraju. ." - Polityka z 12go lut, strona 26.
Nie lepiej by było, gdyby całe Żulawy podlegały administracyjnie pod jedno wojewodztwo?Przeciez Olsztyn ma nas w nosie, ich woda nie zaleje, no chyba ze z Łyny, ale to juz inna bajka. Uważam, że prezydent Elbląga powinien w tej sprawie porozumiec sie z gdanskim lobby, tam mamy wspolne interesy i naprawde nie wiem, dlaczego jeszcze tkwimy w tym dziwnym województwie, bardzo bym chciał doczekać się prawdziwej reformy administracyjnej i decentralizacji Polski. regres159
O ile pamiętam to tą procedurę rozpoczął poprzedni prezio przed wyborami.
Znając krajowe realia przetargowe i ich ceny to za te sześć milionów zrobią ze sto metrów rowu.
Do wpisu powyżej. Nie, nie było by lepiej gdyby podlegały pod jedno województwo. Żuławy dziela sie na Wiślane obejmujace poldery dla których zlewnią jest rzeka Wisła i żuławy Elbląskie dla których zlewnią jest rzeka Elbląg (sa jeszcze tak zwane Zuławy Malborskie). Roszczeniowo nastawieni Elblażanie zawsze bedą mieli pretensje że na Żuławy Wislane rzad przeznacza za dużo pieniędzy a na Zuławy Elblaskie za mało. Zabezpieczenie przeciwpowodziowe Zuław Elbląskich to zmartwienie przede wszystkim urzednikow wojewódzkich z Olsztyna i pana Starosty powiatu ziemskiego a prezydent miasta Elbląg powinien skutecznie zadbac o niezalewanie ulic Niskiej, Dolnej. Jak każdy będzie robić to co do niego należy "na swoim odcinku" bedzie dobrze!!!!!
Dziękuje przedmówcy za bardzo logiczny i racjonalny wywód, bardzo miło że możemy myśleć konstruktywnie a nie wciąż się obrażać i być jak małe dziecko, to wspólna sprawa. Dużo się robi w tej sprawie i w jednym i drugim województwie i wcale nikt nas nie ma w nosie. .. .. Od paru lat sukcesywnie podejmowane są działania w przedmiotowej sprawie i to fakt więcej niż w latach 90.Nikt o Elblągu nie zapomina i nikt go nie lekceważy, jest równoprawnym partnerem dla wszystkich.
Pozdrawiam Elbląg:)
nie było jak pamiętam jakiejś strasznej powodzi a mieszkam już na Żuławach (ok. 12 lat a w tym 8 lat nad rzeką Tyną) może i jest często podwyższony stan wód (tak jak teraz) ale nie było jakichś strasznych sytuacji, może czasami gdzies tam chlusnęło z rzeki ale nie było znaczących szkód i ewakuacji jak na Wyspie Nowakowskiej. pozdrawiam.
Może wywód był konstruktywny i racjonalny ale to nie zmienia faktu że pieniędzy jak nie było tak nie będzie na prawdziwe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław w tym na całkowitą modernizację systemu. Czynienie odpowiedzialnymi za ten stan rzeczy urzędników wojewódzkich, starosty i prezydenta jest słuszne bo może za mało się starają. Ale pieniądze niestety pochodzą głównie i tak ze środków rozdzielanych przez co najmniej dwa ministerstwa.
Największym problemem Żuław nie są podtopienia i zalania tylko to że w czasach gdy w wielu miejscach Polski ziemia rolna odłoguje ziemia na Żuławach ciagle domaga sie pompowania w nią pieniedzy. Taki zbiornik bez dna!