UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pokręciło się Wam kompletnie. To był rok 1961,mowa jest o aparatach radiowych, a nie o głośnikach "kołchoźnikach". Aparat radiowy był na 220V zasilany z gniazdka, a bateryjny z baterii ("Koliber" i tp. ). Były też bateryjno- sieciowe, np. Szarotka". Wiekszość obecnie produkowanych przenośnych odbiorników radiowych jest bateryjno-sieciowa. jw.