A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
uważam, że zawód nauczyciela jest coraz bardziej opłacalny. Jest coraz więcej dzieci i ciągle tworzą się nowe przedszkola. Tylko trzeba mieć cierpliwość i zdyscyplinowanie a to nie każdy posiada
Zważywszy na to, że teraz studiuje się w trybie 3+2 nie ma się co bać, jak będzie za 5 lat. Jeżeli chcesz zdobyć wykształcenie zawodowe, które uczyni Cię specjalistą - śmiało możesz wybrać nasz PWSZ (tylko należy się tam uczyć, nie obijać). Jeżeli jednak wolisz bardziej akademickie wykształcenie (czego nie polecam) - idź na Uniwersytet; najlepiej w Toruniu, Warszawie, Krakowie lub Poznaniu.
Nauczyciel to zawód przyszłości. Sam zastanawiam się nad pojsciem na matematyke.
tylko po znajomości wszystko w dzisiejszych czasach. .. .
papierek się nie liczy. Trzeba mieć zdolności. .. i pomysły; )
rozwijaj swoje marzenia i nigdzie nie wyjeżdżaj bo tutaj też można być szczęśliwym.
To fakt, o dobrze płatną prace bez studiów jest ciężko ale pomyślmy troszkę nie pod kontem pieniężnym.
Jeśli będziesz czuł że jakaś dziedzina jest Twoją pasją, będziesz czuł to w środku że tak jest i będziesz o swoje marzenia walczył to zwyciężysz. A jeśli, tak jak do tej pory będziesz patrzył tylko przez pryzmat pieniędzy a nie przez to co Cie naprawdę interesuje to w przyszłości wstając rano będziesz mówił " o nie idę do tej cholernie nudnej pracy, jeny jak mi się nie chce", ale idziesz tam bo daje Ci ona dużo pieniędzy. czy to ma sens ? owszem !. zainwestuj w to co Cie interesuje. Na pierwszy rzut oka widać że kierunki ścisłe w ogóle Cie nie interesują, nawet boisz się, że sobie nie poradzisz bo jak twierdzisz i uważam słusznie " matematyka nie należy do najłatwiejszych (. .)". Polecam naprawdę bardzo kierunki takie jak stosunki międzynarodowe, administrację, politologię (ale to po części), socjologię, prawo. Po studiach ekonomicznych ( jeśli to jednak matma zwycięży; ]) z pewnością ekonomię po której będziesz mógł pracować np w banku. Jeśli żaden z tych kierunków które są, tak jak ci zależy dobrze płatne Cię nie interesują to wybierz fizykę i zostań nauczycielem za 1000zł; )
A tak serio to życzę Ci powodzenia, zdania matury i znalezienia pasji i zapału, który tak naprawdę doprowadzi Cie do samego szczytu zawodowego.
Ekonomiia właśnie może być dobrym wyborem. Właśnie zrobić magistra i pracować gdzieś w poważnej firmie. Trzeba mieć powołanie do konkretnego zawodu. Z drugiej strony we współczesnych czasach można bez problemu zmienić specjalność.
oj matura już w maju !! Strach się bać!!
Ja studjuje i ciesze się, że tak wybrałam. ostatnio widziałam ogłoszenie dotyczące pracy przy dorabianiu kluczy: wymagania- wykształcenie wyższe!!! Zwariowali!