A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Sprawdzcie tą Agnes i inne obrażające wpisy. Koniec z tym. Agnes nie masz na pewno żadnych dowodów na Twoje oskarrzenia a piszesz tutaj pod publike i to jest bardzo bardzo smutne.
agnes ty jestes jakas nie tak w główce twojej? idz sie leczyc czlowieku.
nie dokończylem wpisu wiec agens ja to jestesm ciekaw który pracownik mowil ze dostaje zarcie dla psow w schronisku jako dar bo sami mają wystarczająco. wtym wypadku wtychodzi ze nie tylko pracownik ale i kierownictwo kradnie?, bo tak napisalas, ze oni mu dają. kurna i tak szkodzisz zwierzętom. oby schronisko wyjasnilo to sprawe i albo ty dostalas po glowce za klamstwa albo zlodizeja wywalą.
No nasza gwiazda wreszcie przemówiła florek
Wreszcie podpisana - Żbik, nie sądzisz, że lepiej aby te wyhodowane w domach zwierzęta i nie przystosowane do życia w boksach znalazły dom niż trafiły właśnie do schroniska? Skoro tak dużo wiesz o życiu w schronisku to pewnie zdajesz sobie sprawę, że te kanapowce mogą nie przeżyć do końca zimy. Jak widać A. W. dba nie tylko o swoich podopiecznych ale stara się również aby ich nie przybywało. Szkoda tylko, że bezmyślni ludzie nie zastanowią się nad rozmnażaniem swoich pupili. Nie dobrze mi się robi jak czytam ogłoszenia o oddaniu psa czy kota po wielu miesiącach bo niby wyjazdy czy powody osobiste. Ludzie opanujcie się. Zwierzęta nie są zabawkami, które można oddać gdy się znudzą!!!
Raz na kilkanaście dni???? Myślisz, ze raz na 2-3 dni, co oznaczałoby w praktyce ogłoszenie co 7 stron, zaszkodzi tym wyhodowanym w domu?
Spoko- schronisko nie przyjmuje zwierząt od właścicieli, wiem, bo nie przyjęli ode mnie kundla, wiec nie przyjma tych z ogłoszeń xd
XD xD xD o mamuniu!!!! ja nie mogę, aleś się teraz popisała wiedza gluchoj. Uważam, idąc Twoim torem myslenia, ze schronisko powinno oddać karmę rozmnażaczom i pseudo- wiesz jak oni tam traktują zwierzęta??? pożal się boze- nie karmią- bo nie chcą i ich nie stac. !!! Dobrze, że głuchoj zaadoptowałas pieska, ale pomoc merytoryczną pozostaw lepiej innym- schronisko poradzi sobie.
Zgadzam sie z przedmówcą- co prawda mam już kota i psa, a le lubiłam jeszcze kiedys, koiedy ogłoszenia pojawiały sie co 2 dni ogladac koty i psy ze schroniska. Kiedy któraś historia mnie wzruszyła, to potem pokazywałam znajomym na facebooku. Ma to sens- a jak poakzuje sie to raz na kilkadzieisat dni, to troche smuci, ale moze lubia tam trzymac i nie dawac do nowych domów? MOze tam jest płacone od sztuki?
Pani Głuchoj, a nie Głuchoj, prosze sie zwracać z szacunkiem do osób, które były jeden raz w schronisku i już wszytko wiedzą o jego wewnętrznej strukturze xP