UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gratulacje za wygraną dla dziewczyn i trenera. Jednak mecz z Wrocławiem uwidocznił ile jeszcze Startowi brakuje do doskonałości. Przede wszystkim chciałbym pogratulowac trenerowi AZS dużego postępu drużyny w stosunku do początku sezonu a tym bardziej patrząc rok wstecz. Naprawdę miło się patrzyło na dziewczyny, które wcale nie imponowały warunkami fizycznymi za to wyróżniały się sprytem, szybkością, zgraniem wyuczonymi zagrywkami. Niestety mimo, że nasze piłkarki wygrały to możemy się cieszyc tylko z dwóch punków. Mnie przede wszystkim raziła ilośc błędów własnych, chwytu piłki, podań, nie przygotowanych rzutów, było tego zdecydowanie za dużo. Nie widziałem też płynności w grze w ataku pozycyjnym mało było wyuczonych zagrywek a więcej indywidualnych akcji. Plus dla trenera za to, że w tej ogólnej mizerii żył cały mecz na ławce rezerwowych i jego wskazówki na pewno pomogły w odniesieniu ciężko wywalczonego zwycięstwa. Minus dla drużyny i trenera, że poprzez takie a nie inne granie nie wprowadza zawodniczek rezerwowych, które w takich meczach powinny się ogrywac tak jak Ocalewicz ( gdzie ona jest?), Aleksandrowicz ( kiedy ona odbuduje swoją formę jak prawie wcale nie gra?) czy inne. Cieszę się, że odbudowuje się powoli klub kibica jest coraz więcej młodych twarzy i o to chodzi!!!! A jeśli chodzi o bębny, to chyba pan nie był na SPR bo tam było jeszcze głośniej, a mamy jeszcze kilka rezerwowych:)))) także jeśli pan chce się wyciszyc o zapraszam do teatru a nie na mecze:)))
Pg