A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Smieszne jest pisanie bzdur, które nie mają potwierdzenia w faktach a podwójnie śmieszne jest, że jak się nie ma zarzutów merytorycznych to wymyśla się cokolwiek aby dołożyć, bo się samemu niczego dobrego nie zrobiło. Pani Bożeno tak trzymać, wrogowie często to typowi zazdrośnicy a tu można sobie pofolgować.
przestancie smecic, za rok idziemy na zakupy do H&M. boskoooo
Jacek Nowiński niech najpierw zrobio porządek w swojej głowie, a sadzicie, ze nowy naczelnik czegokolwiek od razu wniesie do danej placówki same ochy i achy? to ludzie, peteneci razem z urzedasami kreuja cokolwiek. Ujadanie jets bezcelowe. Sami nic nie robiliscie nie macie komptetnecji a piszecie bzdury! Efekty widac. DObrze jest. Moze byc lepiej. MIeszkany tego miesta sa kiepscy a nie urzednicy; ) widze to po odbiorze imprez. NIe kumaja co z czym sie je i tylko ujadaja anonimowo :)
Własnie najlepiej oczernic, opluc anonimowo i nie poniesc konsekwencji. Panowie biezcie sie do pracy i olac tych nieudacznikow
Pani Bożeno, zejdz Pani na ziemie, zacznij liczyc kase, badz menadzerem kultury a nie artystka z głowa w chmurach.
Do tego żeby uporządkować UM i podległe jednostki wraz ze spółkami to moim skromnym zdaniem doczekamy pażdziernika albo końca roku. To wariant optymistyczny. Wcześniejszy termin jest nie możliwy. Bilanse, Rady Nadzorcze, uporządkowanie struktury i kadr, no i koniecznie przegląd zakładowych systemów wynagradzania a także portfeli przetargów odbytych i w przygotowaniu. Na to potrzeba wiele czasu. Oczywiście przy uwzględnieniu dobrej woli strony kontrolowanej do współpracy z czym przewiduje problem.
Ja czegoś chyba nie rozumiem. Co to znaczy rozbuchany budżet imprez. Przecież UM posiada chyba wiedzę na temat budżetu wydziału i kosztów obsługi każdej z organizowanych imprez. Od tego były komórki finansowe w wydziale Skarbnika.
Kultura może poczekać, najważniejsza jest promocja miasta !!!!!
Widzę że spokój zapanował w sieci. Oznacza to że piszący na koszt pracodawcy i podatnika zakładają chałat na grzbiet i popędza do domu. Smutne ale prawdziwe. Jutro znów do roboty i tak w kółko jak w kieracie.
komorki skarbnika nie wiedza nic, pani sieleicz wydaje wiecej niz moze, płaci wiecej niz inni zamawiajacy, nie pyta o cene, bo przeciez kultura jest ponad to, wlasnie- ponad mozliwosci pani kompetencji i talentu organizacyjnego. juz niedlgo. .. ufff