A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jesli Was to interesuje, to szkoła na Wyżynnej. Trzymam kciuki, by mała szybko powróciła do zdrowia. Ale co za różnica, która szkoła, grypa jest wszędzie, aby sie nie zarazić, trzeba było sie zaszczepić, a teraz pozostaje zachowywanie higieny i dobre odzywianie się.
Ciekaw jestem czemu dyrekcja szkoły do której uczęszczała dziewczynka nie poinformowała rodziców o wystąpieniu zachorowania na AH1N1??? Ktoś ładnie napisał " W szkole, do której uczęszczała dziesięciolatka zorganizowane zostaną spotkania profilaktyczne z rodzicami prowadzone przez pracowników sanepidu. Przekazane zostaną materiały informacyjne związane z wirusem AH1N1 oraz z zasadami zmniejszającymi ryzyko zachorowania na grypę. Takie ulotki trafią także do innych elbląskich szkół. " Tylko się pytam kiedy??? Jak już będzie za późno??? Jak do tej pory żadnego spotkania nie było, porozdawali tylko ulotki jak chronić sie przed grypą. Trzymają to zahorowanie w tajemnicy, żeby nie robić paniki. Tylko że dziedzi z obnizoną odpornością lub przewlekle chorych może być więcej i ich rodzice powinni od razu przedsięwziąć jakieś środki ostrożności. Tym bardziej że w środę były dni otwarte w tej szkole dla maluchów i ich rodziców
Zdrowiej mała walcz walcz nie poddawaj się, nie daj się :/ co do profilaktyki u nas w Polsce jest standard czyli jak nie poumiera z setka ludzi to nie jest problem jakby chorowało dziecko ministra albo premiera wtedy by latali jak koty :( kondolencje dla rodziców zmarłej dziewczynki
Dzisiaj podczas zebrania w szkole nr. 25 dowiedziałam się, że ta dziewczynka jest uczennicą naszej szkoły. Przeraziłam się.
nadal powikłania po tradycyjnej grypie są bardziej niebezpieczne - umieralność wynosi 5%, a po grypie AH1N1 tylko 1%. poza tym zazwyczaj dopada osoby o obniżonej odporności, tzn. z chorobami sercowo-naczyniowymi lub układu oddechowego.
chora dziewczynka z tej szkoły miała juz problemy zdrowotne z innego powodu.
Drodzy Rodzice, Wiktoria od 20 grudnia 2010r. nie uczęszczała do szkoły na zajęcia. ( nie wiem, skąd stwierdzenie że mogłaby być ona nosicielem tej choroby). W chwili obecnej nie jest już chora na AH1N1.Mimo obniżonej odporności zwalczyła chorobę. Rodzice, zamiast się bać, obserwujcie swoje dzieci i w porę zgłoście się ze swoimi pociechami do lekarza.
.. .masakra!!! sorry ale jestem pełen obaw po przeczytaniu tej wiadomości. Nie chciałbym dowiedzieć się że moje dziecko też jest chore. Nie wiadomo jak, kiedy i gdzie może się zarazić. Czeka Nas teraz ogólna panika :( każdy zadaje pytanie sobie. .. co zrobić żeby mojemu dziecku to się nie przytrafiło. .. jakieś porady?
a moim zdaniem tak jest wpolsce jak cos sie dzieje to wszyscy glosno oglaszaja a tak to nic sie nie widzi i nie slyszy tylko jak juz 1 czy 2,3 itd. .. zmarly to wtedy panika robcie cosztym sa zebrana wszkolach dyskutowac o tym kontrolowac jest pielegnairka wszkole jakes spotkania nie tylko kase wyciagac od rodzicow to komitet itp. .zrobcie cos ztym nie a porzdku wcale wtej polsce tylko podwyzki, szkoda mi jest tych rodzicow trzymajmy i modlmy sie ozdrowko dziewczynki a wy cala rada pedagogiczna nauczyciele robcie cos wtych szkolach
kobieto lecz się na nogi bo na głowe to juz za późno! Co nauczyciel ma zrobić- leczyć twoje dziecko??!!!! Kto je puszcze do szkoły, przedszkola, żłobka z katarem, kaszlem, gorączką i czym tam jeszcze???? TY- Rodzic. Jeszcze obarczyć nauczyciela odpowiedzialnością za zdrowie dzieci- cudnie!!!!! Zatrzymaja dziecko w domu, idź z nim do lekarza, kup leki a nie soczek z malin i czosnek i idx dziecko do szkoły zarażać innych.